Napisał mejla, że w sądzie jest bomba

W internecie nikt nie jest anonimowy. Przekonał się o tym sprawca fałszywego alarmu z Osieka. Fot. Jakub Latusek

Rawiccy funkcjonariusze zatrzymali 42-latka. Mężczyzna fałszywie powiadomił o podłożonym ładunku wybuchowym w lokalnym sądzie.

Do postawienia lokalnych służb na nogi doszło 23 kwietnia około godz. 12.30, gdy rawiccy funkcjonariusze zostali powiadomieni przez pracownika sądu, że dwa dni wcześniej na skrzynkę e-mailową sekretariatu przyszła dziwna wiadomość. Wynikało, że w budynku został podłożony ładunek wybuchowy. Dyżurny jednostki na miejsce wysłał funkcjonariusza celem rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Policjant nie znalazł przedmiotów, które mogły by zostać uznane za materiał wybuchowy.

– Rawiccy policjanci podczas realizacji sprawy nawiązali współpracę z wydziałem do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu – informuje asp. sztab. Beata Jarczewska z KPP Rawicz.

W wyniku szeregu czynności operacyjno-dochodzeniowych policjanci ustalili mężczyznę, który wysłał wiadomość o podłożonym ładunku wybuchowym w placówce sądu. 42-letni mieszkaniec Osieka usłyszał zarzut fałszywego powiadomienia służb o zagrożeniu. Jak twierdzi sprawca, w ten sposób chciał zwrócić na siebie uwagę

Zatrzymany w przeszłości był już karany, tym razem również nie uniknie odpowiedzialności karnej. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Funkcjonariusze przypominają i przestrzegają: w internecie nie jesteśmy anonimowi. Osoby wywołujące e-mailami lub telefonicznie fałszywe alarmy, a także osoby hejtujące w sieci, nawołujące do nienawiści na różnym tle czy publikujące czyjeś wizerunki bez zgody osoby znajdującej się na zdjęciu lub w filmie albo dokonujące innych przestępstw w cyberprzestrzeni nie mogą czuć się bezkarnie i liczyć na to, że unikną odpowiedzialności karnej.

Jakub Latusek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*