Nowa Wieś to najpopularniejsza w Polsce nazwa miejscowości

Fot. © Sławek Skrobała

Najczęściej występującą na polskiej mapie nazwą miejscowości jest Nowa Wieś. Pojawia się aż 133 razy. Najczęściej na Mazowszu, gdzie jest  30 takich wsi, a na drugim miejscu jest Wielkopolska i województwo kujawsko-pomorskie, w których jest po 14 Nowych Wsi. W naszym regionie znajdują się 4 takie miejscowości. Po jednej w gminach: Rydzyna, Śmigiel, Wschowa i Przemęt. Czy zamieszkiwanie we wsi o tak popularnej nazwie nastręcza kłopotów czy też ułatwia życie? Czy jedna Nowa Wieś do drugiej jest podobna?

– Ci, którzy często korzystają z usług kurierskich muszą uzbroić się w cierpliwość, bo pomyłki i wysyłanie paczki do zupełnie innej Nowej Wsi są na porządku dziennym – śmieje się Katarzyna Koszel, sołtyska Nowej Wsi w gminie Przemęt. – Często też dostaję telefony z zaproszeniami na pokazy do Wschowy lub pałacu w Rydzynie.

– To fakt, tego typu pomyłki zdarzają się bardzo często – przyznaje Stanisław Banasiak, sołtys Nowej Wsi w gminie Wschowa. – Ale większość ludzi już się przyzwyczaiła i wie, że chcąc ich uniknąć musi zawsze doprecyzować, o jaką Nową Wieś chodzi.

– Dostrzegam też plusy płynące z popularnej nazwy naszej miejscowości. Będąc na wyjeździe, na przykład na wakacjach, podaję skąd jesteśmy i od razu wywiązuje się dyskusja, bo zazwyczaj ktoś mieszka obok jakiejś Nowej Wsi. To dobry sposób na zawarcie nowych znajomości – dodaje Anna Wieczorek sołtyska Nowej Wsi w gminie Śmigiel.

To, co niezaprzeczalnie łączy wszystkie Nowe Wsie w naszym regionie to stale rosnąca liczba mieszkańców. Największą Nową Wsią w regionie jest dziś ta w gminie Przemęt, gdzie mieszka 820 osób, dalej jest rydzyńska Nowa Wieś – 420 osób, śmigielska – 404 osoby, a najmniejsza jest Nowa Wieś w gminie Wschowa, którą zamieszkuje 288 osób. Każdej miejscowości na przestrzeni ostatnich lat przybyło po kilkadziesiąt nowych mieszkańców, czyli bez względu na potencjalne niedogodności musi to być dobre miejsce do życia.

– Bez wątpienia tak jest – zapewnia Katarzyna Koszel. – Nasza wieś leży na terenie Przemęckiego Parku Krajobrazowego. Dokoła mamy jeziora, lasy i mnóstwo łąk, na których można spotkać wiele ptaków. Każdy może to sprawdzić osobiście, bo przez naszą miejscowość wiodą szlaki rowerowe i konne. Zapraszam o każdej porze roku, ale w szczególności w sierpniu, gdy żurawie dają niezwykłe koncerty na łąkach.

– U nas mieszka wiele starszych osób, czyli widać, że nasz klimat oraz spokój i cisza sprzyjają długowieczności – zdradza z kolei sołtys Banasiak.

Drugi człon nazwy najpopularniejszej miejscowości w Polsce sugeruje, że mieszkają tam rolnicy. Czy tak jest rzeczywiście? Okazuje się, że może być to mylące. Najwięcej spotkamy ich w Nowej Wsi w gminie Rydzyna, gdzie jest około 30 gospodarstw typowo rolniczych, w tym tak znane w regionie jak gospodarstwo Leszka Prałata, który ma 70 ha ziemi i produkuje rocznie około 2000 tuczników. W pozostałych Nowych Wsiach naszego regionu rolników jak na lekarstwo.

– Ci, którzy mieli gospodarstwa nie rezygnują z ich prowadzenia, powiem więcej – świetnie sobie radzą, ale dla nowych po prostu ziemi brak. Z tej racji, że mieszkańców nam przybywa procent rolników maleje – tłumaczy Anna Wieczorek.

– U nas ziemie są, ale za to bardzo kiepskie. Ich uprawa nie przynosi dużych zysków, dlatego wiele osób szuka pracy poza rolnictwem, głównie w Wolsztynie i Kaszczorze. Jest też duża grupa osób, która poświęciła się ogrodnictwu, a konkretnie uprawie pieczarek i szparagów. Typowych gospodarstw rolniczych mamy kilkanaście – mówi K. Koszel. – Jako ciekawostkę dodam, że mieszkają też u nas urzędnicy, w tym ten najważniejszy w powiecie, czyli obecny starosta wolsztyński Janusz Frąckowiak.

Każda Nowa Wieś naszego regionu ma też swoisty znak rozpoznawczy. Dla tej z gminy Wschowa jest to z pewnością zabytkowy wiatrak koźlak z 1764 roku i browar Edi – mały, regionalny browar założony w 1996 roku przez piwowara-amatora Edwarda Wilka, którego niepasteryzowane piwa zdobyły wiele nagród i wyróżnień w ogólnopolskich konkursach. Rydzyńska Nowa Wieś ma z kolei farmę wiatrową złożoną z czterech potężnych wiatraków o wysokości 140 m. Ma też ciekawą historię związaną z majorem lotnictwa Józefem Hendricksem, odznaczonym najwyższymi medalami wojskowymi, do którego należał spory majątek we wsi. Atrakcją Nowej Wsi koło Śmigla jest stacja kolejki wąskotorowej i stojący na niej pięknie wyremontowany zabytkowy wagon.

– Mamy też jedną z najstarszych w Polsce sikawek konnych, która również jest w doskonałym stanie i co roku prezentujemy się z nią na zawodach – podkreśla A. Wieczorek. – Poza tym stąd pochodzi jeden z najlepszych żużlowców Jarek Hampel i dzięki temu w opinii wielu fanów czarnego sportu to nie Nowa Wieś leży koło Śmigla, ale Śmigiel koło Nowej Wsi.

W Nowej Wsi w gminie Przemęt nie sposób przejść obojętnie obok znajdującej się w środku wsi przydrożnej kapliczki z 1908 roku z kamienną figurą Matki Boskiej, która czuwa nad wszystkimi. Pod figurą znajduje się dzwonek, którym oznajmia się śmierć każdego mieszkańca wsi. Obecnie robi to Kazimierz Rogoziński. Po śmierci dzwoni nim trzy razy dziennie aż do dnia pogrzebu zmarłego. Co więcej, pod figurą zatrzymuje się też kondukt żałobny, który jedzie z miejscowej kaplicy na cmentarz w Przemęcie.

– Nie umiem powiedzieć ile lat ma ten zwyczaj, ale praktykowany jest odkąd sięgam pamięcią. Takie symboliczne pożegnanie przy figurze każdego z mieszkańców ma dla nas duże znaczenie – wyznaje K. Koszel.

Wszyscy sołtysi zgodnie przyznają, że w Nowych Wsiach ludziom obce są wielkie spory i waśnie, choć oczywiście drobne sąsiedzkie nieporozumienia się zdarzają.

– Ludzie u nas są nie tylko życzliwi sobie nawzajem, ale też pracowici, a większość gospodarstw bardzo zadbana. Nie sądzę, aby nazwa miejscowości miała na to jakikolwiek wpływ. Choć być może gdybyśmy mieszkali w Piekle nie żyłoby się nam tak dobrze – śmieje się Tomasz Wiler, sołtys Nowej Wsi w gminie Rydzyna.

Dodajmy jeszcze, że w samej Wielkopolsce najpopularniejszą nazwą jest Dąbrowa, nosi ją aż 18 miejscowości. W naszym regionie są dwie. To wieś w gminie Miejska Góra i przysiółek w gminie Krotoszyn. Popularną nazwą – 9 takich jest w całej Wielkopolsce – są też Piaski. Na naszej mapie znajdziemy trzy takie miejscowości: stolica gminy w powiecie gostyńskim, wieś w gminie Miejska Górka i osada w gminie Krotoszyn.

mach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*