Nowy sołtys zwołuje ludzi na czyny społeczne

Tomasz Adamczak - sołtys Pawłowic Fot. arch

Z Tomaszem Adamczakiem, Sołtysem Pawłowic Rozmawia Anna Machowska

Od kilku tygodni stoi pan na czele największej miejscowości w gminie Krzemieniewo. Poprzednik, który był wieloletnim sołtysem, pożegnał się ze stanowiskiem w atmosferze skandalu i publicznych nawoływań do rezygnacji z pełnionej funkcji. Czy nie obawia się pan, że mieszkańcy Pawłowic będą teraz bardziej wnikliwie przyglądać się pracy sołtysa?

Absolutnie się nie obawiam. Więcej, chcę tego. Postaram się, aby wszystko, co będę robił jako sołtys było jasne i czytelne dla mieszkańców. Dotyczyć ma to wszelkich działań, ale zwłaszcza tych finansowych. Na wszystko musi być faktura czy choćby paragon. Nie dopuszczam w ogóle sytuacji, w której mieszkańcy mają wierzyć sołtysowi na słowo, że wydał ileś pieniędzy na dany cel. Wspólnie z Maciejem Włodarczakiem stworzyliśmy też profil Pawłowic na popularnym portalu społecznościowym, gdzie co kilka dni zamieszczamy informacje o tym, co się ciekawego dzieje na wsi.

Jeśli już mowa o pieniądzach to Pawłowice jako wioska nie tylko straciły część ubiegłorocznego funduszu sołeckiego, ale też mają dług u jednego z przedsiębiorców. Jak zamierza pan rozwiązać tę kwestię?

Poprzedni sołtys zobowiązał się do jej uregulowania i mam nadzieję, że to zrobi. Nie chcę wracać do tego co było. Wolę patrzeć w przyszłość, bo choć w Pawłowicach żyje się naprawdę dobrze wciąż jest sporo do zrobienia.

Cały artykuł w 23. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*