Obra na mieliźnie. Kołem ratunkowym mają być nowe władze klubu

IGOR RUDAWSKI ZOSTAŁ PREZESEM PKS OBRA 1912 KOŚCIAN

Ponad 300 tysięcy złotych ma zwrócić miastu Piłkarski Klub Sportowy Obra 1912
Kościan. Kontrola wykazała nieprawidłowości przy rozliczaniu samorządowej dotacji
w latach 2017-2018. Władze Kościana zdecydowały również o wstrzymaniu tegorocznego dofinansowania klubu. Sytuacja jest bezprecedensowa.

– Klub piłkarski nie rozliczył zgodnie z regulaminem dotacji za lata 2017 i 2018. W dokumentach występują błędy formalno-prawne. Burmistrz w tej sytuacji nie mógł podjąć innej decyzji, jak tylko wstrzymać dofinansowanie klubu w 2019 roku. Pieniądze zostały
przyznane Obrze, ale ich przekazanie poczeka do wyjaśnienia zarzutów pokontrolnych.
Wszystkie kluby w Kościanie potrafiły rozliczyć się z dotacji według odpowiednich kryteriów i przepisów, tylko z piłkarską Obrą wystąpiły problemy – mówi zastępca
burmistrza Kościana Przemysław Korbik.

Decyzja burmistrza jest następstwem kontroli przeprowadzonej w klubie w czerwcu 2018 roku. Ówczesny burmistrz Kościana Michał Jurga we wrześniu wszczął postępowanie
w sprawie nieprawidłowości występujących przy rozliczeniu dotacji przez Obrę. W protokole po kontroli znalazło się aż dwadzieścia podpunktów do wyjaśnienia. Władze miasta twierdzą, że klub nie posiadał profesjonalnej księgowości. Obra do końca
roku nie ustosunkowała się do zarzutów i błędów.

Zastępca burmistrza odsłonił kilka nieprawidłowości po kontroli przeprowadzonej
w klubie przez regionalną izbę obrachunkową. W dokumentach np. brakuje podpisów piłkarzy, którzy otrzymali nagrody finansowe lub pobierali pieniądze za pranie strojów
i dresów. Ponadto występują błędy w opisach dokumentów itp. Władze Kościana zwracają uwagę, że Obra po kontroli przeprowadzonej w czerwcu, dopiero 29 listopada przekazała
do urzędu informacje o podpisaniu umowy z biurem rachunkowym w Lesznie.

Piłkarski klub ma zwrócić urzędowi miasta 165 tysięcy złotych za 2017 rok i 142 tys. zł za 2018 r., czyli w sumie 307 tys. zł. Nierozliczenie dotacji z lat 2017-2018 skutkuje odmową podpisania przez samorząd umowy na rok 2019. Obra miała otrzymać 142
tysiące złotych.

Prezes Obry 1912 Kościan Tomasz Brink potwierdził informacje magistratu i problemy z rozliczeniem dotacji. Jak się okazuje, zadania zlecone przez samorząd zostały zrealizowane wg planu. Obra poniosła koszty i nie ma środków, by 307 tysięcy
zwrócić do kasy miasta. Kwota stanowi prawie roczny budżet klubu, który kształtuje się na poziomie 380-400 tys. zł. Zarząd Obry zwrócił się o pomoc do kancelarii prawnej w Poznaniu, by przeanalizować sytuację pod względem formalno-prawnym. Klub w sporze przedstawia swoje racje.
Do klubu wpłynęła decyzja burmistrza o zwrocie dotacji oraz pismo o tym, że nie zostanie podpisana nowa umowa na realizację zadania. Po analizie obu dokumentów podjęliśmy intensywne działania w celu rozwiązania zaistniałej sytuacji – czytamy w komunikacie wydanym przez zarząd PKS Obra 1912 Kościan.

Obra zawiesiła treningi młodzieży. Pod znakiem zapytania stanęła przyszłość pierwszego zespołu. Z władzami Kościana spotkał się prezes firmy Agro-Handel Śrem Jan Ludwiczak,
strategiczny sponsor Obry. Burmistrz Ruszkiewicz sugerował, żeby w trybie pilnym odbyło się nadzwyczajne walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Sytuacja wymaga natychmiastowego działania.

W poniedziałek odbyło się walne zebranie. Członkowie klubu dyskutowali na temat zaistniałej sytuacji. Ustępujacy zarząd otrzymał absolutorium. Wybrano nowe władze Obry. Prezesem został Igor Rudawski, były piłkarz i kapitan drużyny z Kościana. Oprócz Rudawskiego w skład zarządu weszli: Michał Dominiczak i Łukasz Zak. Zarząd Obry w tym tygodniu ma spotkać się z burmistrzem Piotrem Ruszkiewiczem. Mariusz Cwojda

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*