Ocalone od zapomnienia. Dziś wizytówki i znaki historii

Od kilku lat na terenie Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa odbywa się rekonstrukcja słynnej „Bitwy pod wiatrakami”. Fot. arch. muzeum młynarstwa i rolnictwa

Niełatwo ocalić je od zapomnienia. Odrestaurowywanie starych wiatraków to mozolne, dla niektórych wręcz karkołomne przedsięwzięcie. Nie wspominając o kosztach, które również nie są małe, Na szczęście gdy takie obiekty trafiają pod skrzydła pasjonatów, otrzymują drugie życie. Stają się wizytówkami „swoich” miejscowości i regionów oraz interesującymi znakami historii. Ciekawym pomysłem może być wyprawa szlakiem wybranych wiatraków, chociażby tylko tych zlokalizowanych w regionie leszczyńskim. Nie wymienimy w tym miejscu wszystkich, które udało się zachować od zapomnienia. Wspominamy o wybranych.

Nie sposób pominąć trzech wiatraków zlokalizowanych na rogatkach Osiecznej, przy wjeździe do miasta od strony Leszna. Znajduje się tam Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa. Muzeum tworzy unikalny kompleks trzech „koźlaków” pochodzących z XVIII wieku.

– Pierwszy z wiatraków został wzniesiony w 1761 roku, a w jego wnętrzach gromadzone są zbiory poświęcone dawnemu rolnictwu. Kolejny wiatrak pochodzi z roku 1763, a na szczególną uwagę zasługują jego zabytkowe wnętrza, w których bez większych zmian zachowały się wszystkie maszyny i urządzenia młyńskie. Ostatni, trzeci wiatrak jest w posiadaniu osoby prywatnej – czytamy na stronie internetowej poświęconej osieckiemu muzeum.

Nie tylko nad jezioro

Jarosław Jankowski, dyrektor placówki mieszczącej się w osieckich wiatrakach, przyznaje, że muzeum się przyjęło. Dziś turyści przyjeżdżają do Osiecznej nie tylko, by skorzystać z uroków plaży nad Jeziorem Łoniewskim, lecz również, by zwiedzić koźlaki.

– Obiekty tętnią życiem. Organizujemy imprezy tematyczne, odwiedzają nas grupy szkolne i przedszkolne – wymienia z nieukrywaną radością Jarosław Jankowski.

Z osieckimi wiatrakami wiąże się też kawał historii. 11 stycznia 1919 r. odbyła się w tym miejscu słynna „Bitwa pod wiatrakami”. Na terenie Muzeum Młynarstwa i Rolnictwa od kilku lat odbywa się rekonstrukcja tych wydarzeń.

– Mamy również swoich stałych bywalców, m.in. w weekendy regularnie odwiedzają nas trzy grupy rowerowe. Nasze wiatraki są stałych punktem na trasie rowerzystów – zaznacza Jarosław Jankowski.

Wakacyjny boom

Największy turystyczny boom jest w okresie wakacyjnym. Wtedy osieckie wiatraki odwiedzają nie tylko okoliczni mieszkańcy, lecz również wielu gości z zagranicy.

– W weekendy zapraszamy od 10.00 do 16.00. W tygodniu również zachęcamy do zwiedzania wiatraków, po wcześniejszym umówieniu wizyty – informuje kustosz osieckiego muzeum.

Dane kontaktowe można znaleźć na stronie internetowej zabytkowe-wiatraki.pl.

Wielkie przenosiny

Niedawno samorząd Leszna zdecydował się na przeniesienie wiatraka zlokalizowanego przy ul. Strumykowej na teren gospodarstwa pomocniczego Zespołu Szkół Rolniczo-Budowlanych w Grzybowie. Władze miasta porozumiały się w tej kwestii z właścicielami obiektu. Na translokację i remont obiektu Leszno otrzymało dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

– Obiekt ten pochodzi z 1728 r. Najprawdopodobniej do Leszna trafił ze Sławy pod koniec XIX wieku – przypomina Lucyna Gbiorczyk z biura prasowego Urzędu Miasta Leszna.

Najpierw stanął na dawnym cmentarzu ewangelickim niedaleko leszczyńskiego wiaduktu, później został przeniesiony na ul. Strumykową. Jeszcze w latach osiemdziesiątych XX w. wykorzystywano go do pracy.

Edukacja z Czesławem

Zakończono już inwestycję związaną z przeniesieniem i remontem obiektu. Teraz trzeba tam jeszcze doprowadzić prąd.

– Wówczas wiatrak będzie mógł służyć celom edukacyjnym. Taki jest bowiem zamysł, by udostępniać go do zwiedzania, zwłaszcza grupom szkolnym. By dzieci mogły zobaczyć, jak niegdyś wykorzystywano takie konstrukcje do pracy – zapowiada Lucyna Gbiorczyk.

Przeniesiony z ul. Strumykowej na Grzybowo wiatrak nie jest anonimowy. Nosi imię Czesław. Trzeba przyznać, że prezentuje się okazale. Zwraca na niego uwagę wielu spacerowiczów i rowerzystów korzystających z pobliskiej ścieżki. Sporo osób przystaje na moment w jego pobliżu, żeby zrobić sobie zdjęcie.

Szlakiem wiatracznym

Lista wiatracznych obiektów w regionie leszczyńskim, jak w całej Wielkopolsce, jest długa. Podróżując po regionie, można zajrzeć m.in. do Rydzyny, Jutrosina, Święciechowy, Śmigla czy Kościana. Ciekawą lokalizację ma np. obiekt w Święciechowie, usytuowany przy Samorządowym Ośrodku Kultury. W Rydzynie z kolei wiatrak doczekał się swojego święta. Tegoroczny Dzień Wiatraka zaplanowano na 31 sierpnia, a jego gwiazdą będzie zespół IRA.

Zainteresowani obiektami w Wielkopolsce mogą znaleźć ciekawe informacje na temat wiodących ich śladem szlaków na stronie regionwielkopolska.pl. Trzeba pamiętać, że nie wszystkie takie obiekty udaje się uratować od zapomnienia. Zainteresowani wiatrakami będą mogli wkrótce sięgnąć po publikację Jarosława Jankowskiego pt. „Dawne młynarstwo świata”. Poświęconą będzie obiektom istniejącym, ale również tym, które nie przetrwały próby czasu.

Anna Maćkowiak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*