Odblaski mogą uratować twoje życie!

fot. A. Maćkowiak

Z asp. sztab. Jackiem Gościniakiem, kierownikiem Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Górze, rozmawia Anna Maćkowiak.

Ostatnio temat odblasków znów stał się głośny. Zmieniły się przepisy i teraz wszyscy, również dorośli, po zmroku poza terenem zabudowanym mają obowiązek mieć przy sobie elementy odblaskowe. Wciąż jednak wiele osób lekceważy ten wymóg. Nie wiem, z czego to wynika? Może wstydzimy sie z nich korzystać? To nie musi być kamizelka, wystarczy, że pieszy będzie miał przy sobie jakikolwiek odblask, np. opaskę na ręce. Może się zdarzyć, że ten niewielki przedmiot, uważany czasem za reklamowy gadżet, uratuje komuś życie.

Rzeczywiście jest tak duża różnica w widoczności pomiędzy pieszym wyposażonym w element odblaskowy a osobą, która go nie posiada?

Ogromna. I nie chodzi o to, by co do metra wyliczać, z jakiej odległości widoczny jest wtedy pieszy. Jeżeli wieczorową porą poboczem drogi idzie osoba ubrana na ciemno, bardzo trudno dostrzec ją z takiej odległości, by kierowca miał czas na wykonanie jakiegokolwiek manewru. Wystarczy jednak, że ma przy sobie jakiś odblask. Wówczas nawet jadący z prędkością 90 km/h kierowca zauważy go z takiej odległości, że będzie miał czas na wyhamowanie.

Cały artykuł w 47. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*