Osiedlowe sklepiki w dobie marketów. Niektóre mają wiernych klientów

Niewielki sklep na leszczyńskich Ogrodach działa już wiele lat Fot. ama

W dobie marketów i sieciówek, m.in. w branży spożywczej, coraz mniej działa małych osiedlowych sklepików. Są jednak takie, które funkcjonują od dawna i klienci bardzo są do nich przywiązani. Jeden z takich punktów handlowych, już od wielu lat, prowadzony jest na osiedlu Ogrody.

Os. Ogrody istnieje już trzydzieści lat. Przez pewien czas funkcjonowało tu więcej małych sklepów spożywczych. Mieszkańcy osiedla pamiętają zapewne taki punkt przy ul. Studziennej (dziś mieści się tam serwis rowerowy), ale też drugi sklep na samych Ogrodach. Dziś został jeden, zlokalizowany przy głównej osiedlowej drodze.

Naszymi klientami w 90 procentach są mieszkańcy osiedla. Przychodzą do nas zrobić codzienne zakupy. Niektórzy niezmiennie od lat zaglądają po świeży chleb, bułki, mleko czy gazetę – mówi sprzedająca w sklepie na leszczyńskich Ogrodach pani Anita.

Niekiedy „łapie” się na tym, że widząc daną osobę w drzwiach, bierze do ręki towar, zanim jeszcze klient zakomunikuje, po co przyszedł. W czasach, kiedy praktycznie z każdego osiedla nawet pieszo w kilka czy kilkanaście minut można dotrzeć do jakiegoś marketu, kuszącego rozmaitymi promocjami, część osiedlowych klientów „uciekła” do większych sklepów.

Przychodzą jednak do nas również osoby, które mówią wprost, że nie lubią kupować w wielkopowierzchniowych sklepach. Nie lubią przeciskać się pomiędzy regałami, dając się przy okazji naciągnąć na produkty, których wcale nie zamierzali kupić – dodaje pani Anita. ama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*