„Pączki” i „Jabłuszko” wracają z Bumerangiem

Stowarzyszenie Bumerang Leszczyński już zapowiada kolejne „Pączki” i „Jabłuszko”.
Stowarzyszenie Bumerang Leszczyński już zapowiada kolejne „Pączki” i „Jabłuszko”.

Stowarzyszenie Bumerang Leszczyński powstało z inicjatywy czterech osób „nakręconych” na pomaganie. Marzena Majer, Tomasz Walenczak, Julita Majer-Klimaszewska i Justyna Barczyńska już kreślą plany na nadchodzący rok 2020. A upłynie on oczywiście pod znakiem dwóch sztandarowych akcji organizowanych przez stowarzyszenie: „Pączków do rączki” oraz „Jabłuszka”. Do kogo tym razem popłynie pomoc?

W porównaniu do obecnych inicjatyw początki były skromne. Już niedługo odbędzie się kolejna „pączkowa” akcja.

Jak to się wszystko zaczęło…

Przy tej okazji warto wspomnieć, że pierwsza jej edycja została zorganizowana w 2015 r. przez niepubliczne leszczyńskie przedszkole Kolorowy Świat. Włączyły się w nią także inne leszczyńskie placówki edukacyjne, a dochód został przeznaczony na jednego z wychowanków Kolorowego Świata. W międzyczasie pojawił się pomysł kolejnej akcji charytatywnej. Takiej, która przy okazji będzie promować zdrowe odżywanie wśród dzieci i młodzieży. Tym sposobem zainicjowano „Jabłuszko”.

W tegoroczne „Pączki do rączki” zaangażowało się aż 95 placówek oświatowych. Łącznie udało się pozyskać 36 tys. zł – po 12 tys. zł dla każdego z trójki dzieci, na rzecz których zorganizowano akcję.

Od 2 do ponad 10 ton

Pierwsze „Jabłuszko” zorganizowano w marcu 2016 r. Początkowo założenie było takie, by organizować je dwa razy w roku, jednak w końcu wypracowano harmonogram zakładający organizację „Pączków” w tłusty czwartek, czyli w ostatni czwartek karnawału. W tym roku bohaterami „Jabłuszka”. Dla porównania: w 2016 r. w małej grupie uzbierano 11 527,37 zł na rzecz małej Nelki. Organizatorzy mieli wtedy 2 tony jabłek. W tym roku było już ponad 10 ton owoców, natomiast akcję dedykowano aż siedmiorgu dzieciom. Dla każdego z nich uzbierano ponad 11 tys. zł.

Niedawno Marzena Majer i Julita Majer Klimaszewska, współorganizowały w Szkole Podstawowej nr 5 w Lesznie koncert „Podziel się dobrem”. Obie panie na co dzień tam pracują. Celem imprezy była pomoc m.in. Stasiowi, zmagającemu się z nowotworem, uczniowi Zespołu Szkół Elektroniczno-Telekomunikacyjnych w Lesznie, Jakubowi, uczniowi leszczyńskiej „piątki” w rehabilitacji, podopiecznym Domu Pomocy Społecznej św. Rocha w Poznaniu, siostrze Iwonie prowadzącej szkołę na misji w Berevo na Madagaskarze i potrzebującym wsparcia uczniom SP nr 5 w Lesznie. „Podziel się dobrem” to kolejna akcja, podczas której udało się zebrać pokaźną kwotę. Dzięki zaangażowaniu uczniów i nauczycieli leszczyńskiej „piątki”, a także przyjaciół placówki w przedświątecznym czasie pozyskano ponad 20 tys. zł.

Czekają na zgłoszenia

Przyszłoroczne „Pączki do rączki” zaplanowano na 20 lutego. Trwają jeszcze ostatnie ustalenia, jednak najprawdopodobniej zebrane pieniądze trafią do trójki młodych mieszkańców Leszna i okolic. Natomiast lista osób, którym można pomóc w ramach przyszłorocznego „Jabłuszka”, cały czas jest otwarta. Jeśli ktoś zna dziecko potrzebujące pomocy, może zgłosić się do organizatorów akcji. Dane kontaktowe znaleźć można m.in. na profilu facebookowym: Akcja „Jabłuszko”.

Anna Maćkowiak