Pasażerowie chcą kładki

Mieszkańcy wnioskują o budowę kładki, podobnej do tej, która funkcjonuje w Kościanie (z lewej). Fot. Jakub Latusek / Grażyna Kośmider

Pasażerowie korzystający z dworca kolejowego zwracają uwagę na kłopotliwe obejście prowadzące na perony. Droga jest długa i kręta.

W związku z remontem rawickiego dworca kolejowego, pasażerów wsiadających i wysiadających na stacji czekają niemiłe niespodzianki. Najważniejszą z nich jest obejście prowadzące z budynku dworcowego na perony 2 i 3, na które przyjeżdżają pociągi. Zdaniem wielu pasażerów trasa jest źle opisana.

– Rozkopane wszystko – rozumiem, bo jest remont, ale szanujmy się i nie traćmy czasu szukając miejsca odjazdu pociągu. Trzeba pytać robotników i dzięki Bogu oni tam byli, bo nie zdążyli byśmy na pociąg – napisała do nas jedna z czytelniczek. Zarzuca też, że obejście wytyczone przez PKP jest za długie, co szczególnie przeszkadza osobom starszym, z dziećmi lub niepełnosprawnym.

Trasa prowadzi kilkaset metrów: najpierw w stronę przejścia dla pieszych idących do Masłowa, później ogrodzonym tunelem w stronę wejścia na perony. Częściowo prowadzi po chodniku, płytach betonowych oraz nawierzchni szutrowej. Przejście jej zajęło nam ponad 5 minut (bez obciążenia bagażem).

W ostatnim czasie na jednym z peronów doszło do tragicznego zdarzenia. Starszy mężczyzna wysiadając z pociągu zasłabł, a służby ratunkowe miały problem z dotarciem na miejsce. Mężczyzny nie udało się uratować.

W sprawie kłopotliwego obejścia interweniowała też radna powiatu Grażyna Kośmider.

– Proszę, aby do momentu wykonania remontu peronu 1, wprowadzono dodatkowe rozwiązanie w formie położenia kładki drewnianej przez nieczynne tory od dworca PKP do nowo wybudowanego peronu. Takie rozwiązanie jest tanie i zastosowano je w Kościanie. Tam pasażerowie nie muszą iść kilkaset metrów po nierównym gruncie, w kurzu i piachu lub błocie, aby dostać się na peron, który jest tak blisko – argumentuje radna Kośmider.

Jak dodaje, obecna sytuacja w Rawiczu powoduje duże niezadowolenie pasażerów.

– Zwykła i łatwo demontowana kładka z poręczą, bardzo pomogłaby w szybkim i sprawnym dotarciu pasażerów do peronu zamiast kilkusetmetrowego slalomu na czas, po torze przeszkód, co jest uciążliwe dla wszystkich pasażerów – mówi Kośmider.

O możliwość montażu kładki zapytaliśmy rzecznika PKP PLK, które jest inwestorem modernizacji linii kolejowej, w tym również peronów w Rawiczu.

– Chcemy zapewnić możliwie jak najwyższy komfort podróży. Priorytetem jest jednak zachowanie bezpieczeństwa podróżnych. Z tego względu, po dokładnych analizach, na stacji konieczne było wprowadzenie zmienionej organizacji ruchu pieszych. Podróżni mogą korzystać z odpowiednio zabezpieczonego przejścia w poziomie torów. To rozwiązanie tymczasowe – tłumaczy nam Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK.

Informuje też, że wkrótce wykonawca zacznie wymianę torów i budowę peronu nr 1, znajdującego się przy budynku dworca. Jak przekazał nam rzecznik PKP PLK, zmiany w dojściu na perony będą możliwe w grudniu, kiedy planuje się zakończyć modernizację peronu 1.

– Docelowo podróżni zyskają funkcjonalne i bezpieczne przejście podziemne na stacji – mówi Radosław Śledziński.

Jakub Latusek