Patrole obywatelskie po serii włamań?

Gmina wydała ostrzeżenie, mieszkańcy rozważają patrole obywatelskie. Fot. archiwum nm
Gmina wydała ostrzeżenie, mieszkańcy rozważają patrole obywatelskie. Fot. archiwum nm

Kolejne kradzieże i włamania w Wilkowicach niepokoją mieszkańców. Władze gminy Lipno wystosowały nawet oficjalny apel do mieszkańców. Proszą w nim o sąsiedzką pomoc i wsparcie. Tymczasem są kolejne kradzieże.

W Wilkowicach w ostatnim czasie doszło do serii kradzieży, włamań i usiłowań włamań. Ofiarą padł m.in. Łukasz Górzny. W mediach społecznościowych apelował o pomoc.

W związku z włamaniem przy ulicy Polnej, uprzejma prośba o kontakt wszystkich, którzy posiadają zapisany monitoring z środy 12 lutego od godziny 16 do czwartku do 8.00 w okolicy punktu, z którego zbiegli złodzieje. Wiem, że wybór mieli spory: Polna, Lotnicza, Rolna, Szybowników, Wiejska, Kolejowa, Dworcowa i Mórkowska – napisał mieszkaniec Wilkowic.

Kradzieże notowano m.in. na Dworcowej, a próbę włamania – na Krętej. Jednego z mieszkańców okradziono z przyczepy, motocykla i elektronarzędzi. Doszło do niej w nocy 27 stycznia.

Złodzieje weszli na teren posesji wyrywając słupki ogrodzeniowe. Zapakowali na przyczepę motocykl, kompresor i spawarkę, a do auta wrzucili podkaszarkę do trawy. Wszystko zakryli plandeką i spięli pasami i odjechali – relacjonował właściciel.

Auto odnalazło się rano. Policję zawiadomiono, że na trasie S5 pod Lesznem w stronę Wrocławia i Góry stoi na pasie awaryjnym bus. Numery zgadzały się z tymi, które podał okradziony. Złodzieje porzucili pojazd z całym łupem, bo przyczepa złapała „panę”.

Gmina Lipno po serii włamań zaapelowała do mieszkańców.

W związku z wystąpieniem kolejnych włamań zwracamy się z apelem do mieszkańców, aby zwracali uwagę na wszelkie, budzące podejrzenia zachowanie osób, pojawiających się w rejonie mieszkań i domów, a także na obce pojazdy zaparkowane np. przy parkingach, polach lub w miejscach sugerujących dokonywanie obserwacji przez osoby znajdujące się wewnątrz podejrzanego pojazdu. Wzmóżmy czujność sąsiedzką, nie udzielajmy informacji o sąsiadach (np. o sprawach dotyczących godzin pracy, terminach urlopu, itp.) osobom, których nie znamy, a które w ten sposób mogą prowadzić rozpoznanie miejsca, które zamierzają okraść – czytamy w komunikacje władz Lipna.

Wójt Lipna przyznaje, że mieszkańcy rozważają powołanie patroli obywatelskich.

Taki sygnał otrzymałem od jednej z okradzionych osób – mówi wójt Łukasz Litka.

Kolejna kradzież była 13 lutego. Stolarzowi skradziono przyczepę z elektronarzędziami. Włamano się też do pewnego rolników. Skradziono mały traktor wart ok. 10 tys. zł.

Michał Wiśniewski