Pawlicki poobijał się w Szwecji

W cieniu tragedii, związanej ze śmiercią Tomasza Jędrzejaka w Szwecji odbyły się kolejne ligowe mecze, także z udziałem zawodników FOGO Unii Leszno. Najlepiej tym razem spośród nich spisał się Brady Kurtz. Groźnie było w ostatnim biegu meczu w Gislaved. Mocno poobijał się w nim Piotr Pawlicki.

,,Piter” próbował wejść pod prowadzącego Pawła Przedpełskiego. Rzecz w tym, że ten pierwszy zamknął krawężnik, a Pawlicki wjechał w jego tylne koło. Obaj zawodnicy runęli na tor. Wyglądało to nieprzyjemnie. Przedpełski szybko się pozbierał, a Pawlicki dość długo leżał na torze w asyście służby medycznej.

Po dłuższej chwili wstał, trzymając się za żebra, wsiadając do ambulansu, w którym został przebadany. Leszczyński Byk wyszedł z niego po kilku minutach, co świadczyło o tym, że skończyło się na strachu i siniakach. ,,Piter” został wykluczony z powtórki. Jego Lejonen przegrało z Dackarną Malilla 42:48.

Pawlicki zdobył 7 punktów z dwoma bonusami (2,1,3,1,w). Tylko 4 ,,oczka” z bonusem wywalczył z kolei dla gospodarzy Jarosław Hampel (0,0,3,1). Gości do triumfu poprowadził niepokonany Patryk Dudek (15).

W Vetlandzie wystąpił Brady Kurtz. Miejscowi pokonali Rospiggarnę Hallstavik 48:41, a Australijczyk wywalczył 12 punktów (1,2,3,3,1,2).

Tylko jeden bieg odbył się w Vastervik, gdzie miejscowy zespół z Bartoszem Smektałą podejmował Masarnę Avesta. Tu były największe problemy z aurą. Mecz był opóźniony o blisko 2,5 godziny. Odjechano jeden bieg, który wygrali miejscowi 5:1 (Smektała, przed Pedersenem, Nilssonem i Czają). Wówczas znów nad stadion zawitał deszcz i sędzia nie miał innego wyjścia, jak odwołać mecz. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*