Pies też musi się wyspać

49
Fot. arch

Dostępne w najróżniejszych kolorach, kształtach, wzorach i cenach. Posłania dla psów kupić można praktycznie w każdym sklepie zoologicznym. Wybór odpowiedniego legowiska to jednak nie lada sztuka.

Najpierw pytam o rasę oraz wielkość zwierzęcia tak, by wybrane posłanie było dla niego odpowiednie. Jest to ważne, ponieważ w zbyt dużym legowisku mały pies może czuć się źle – wydaje mu się, że jest osamotniony – mówi Justyna Fiebich, sprzedawczyni w leszczyńskim sklepie OtoZoo.

Przy wyborze posłania pod uwagę trzeba wziąć przede wszystkim wygodę i komfort zwierzęcia, które będzie z niego korzystało. Należy też zwrócić uwagę na owłosienie psa, ponieważ zwierzęta z gęstym futrem źle mogą czuć się w zbyt ciepłych posłaniach.

Właściciel najlepiej zna swojego psa, dlatego zadaję mu dużo pytań. Każdy pies jest inny. Niektóre psy, szczególnie te, które właściciele adoptowali ze schroniska po przejściach, lubią małe zabudowane legowiska w formie domków czy budek. W takim miejscu piesek może się wyciszyć, uspokoić, pobyć sam – wyjaśnia sprzedawczyni w OtoZoo.

Przy wyborze legowiska dla ulubionego pupila wielu zwraca uwagę na kolor posłania. Obecnie najchętniej kupowane są te w stonowanych barwach, a preferowanym kolorem jest szary. Często właściciele wybierają posłanie w kolorze ciemniejszym od umaszczenia psa. Dzięki temu na legowisku zdecydowanie mniej widać różnego rodzaju zabrudzenia.

Inne posłania należy wybrać dla psa stróżującego, a inne dla małego pieska, który jest traktowany jak członek rodziny. Dla psów stróżujących właściciele często wybierają różnego rodzaju materace, które można położyć im w budzie czy kojcu – tłumaczy pracownica sklepu.

Dla niektórych psów wykonujemy posłania na zamówienie. Właściciele niekiedy mają naprawdę wysokie oczekiwania, np. kupują kanapy czy pałace księżniczek. Kiedyś popularne były legowiska w formie tronu. Takie posłania były dość drogie, gdyż wykonane z naprawdę dobrego materiału. Tron złożony był z sześciu osobnych elementów, które właściciel mógł ułożyć według własnego uznania – podkreśla Przemysław Biernaczyk, właściciel sklepu OtoZoo. ak

Cały artykuł dostępny jest w 1 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

*