Pieszo ponad kilometr na cmentarz

Trzeba iść ponad kilometr pieszo na cmentarz, bo autobusy nie dojeżdżają tam z powodu remontu drogi. Fot. Michał Wiśniewski
Trzeba iść ponad kilometr pieszo na cmentarz, bo autobusy nie dojeżdżają tam z powodu remontu drogi. Fot. Michał Wiśniewski

Miejskie autobusy przez remont ostatniego odcinka Osieckiej nie dowożą pasażerów do cmentarza komunalnego. Autobusy docierają tylko do stacji benzynowej, oddalonej od nekropolii o 1100 metrów. Cały ten odcinek piesi muszą przejść bez chodnika.

Sygnały o problemach komunikacyjnych związanych z remontem Osieckiej docierają do redakcji często. Skarżą się kierowcy, którzy narzekają na dojazd do prowizorycznego parkingu cmentarnego, po deszczu tonącego w błocie. Droga dojazdowa prowadzi tyłem ogródków działkowych i nie mieści jednocześnie dwóch mijających się aut. Zamontowano tymczasową sygnalizację świetlną na zasadzie wahadła. Kierowcy jednak ją lekceważą i droga się korkuje.

Stan nawierzchni na tej polnej drodze jest kiepski. Jedzie się jak po tarce, a auto jest całe zabłocone po jednym przejeździe. Po waszej publikacji drogę wyrównano, ale na jak długo to starczy – zastanawia się czytelnik.

Poważny problem mają też osoby dojeżdżające na cmentarz komunikacją miejską. Linie 3 i 7, które dowoziły mieszkańców do nekropolii, teraz dojeżdżają tylko do stacji paliw przez zamkniętym dla ruchu przejazdem kolejowym. Do cmentarza stamtąd trzeba pokonać pieszo 1100 metrów. Dla osób starszych to ogromny problem.

Nie ma tam nawet chodnika i trzeba przedzierać się przez teren budowy – przyznaje nam jedna z pasażerek.

Miejski Zakład Komunikacji starał się o możliwość dowozu mimo modernizacji drogi. Okazało się to niemożliwe.

18-tonowy autobus długi na 12 metrów nie pojedzie ani po ścieżce rowerowej, ani po wąskiej drodze za działkami. To technicznie niemożliwe. Wykluczony jest też objazd przez Lipno, by dowieźć pasażerów do cmentarza. Przykro nam, ale nic nie możemy zrobić – mówi Jacek Domagała, dyrektor MZK w Lesznie.

Magistrat zgodzili się na wydłużenie prac na Osieckiej niemal do maja. Do tego czasu potrwają też niedogodności związane z dojazdem do cmentarza.

Michał Wiśniewski