Piotr Pawlicki pojedzie w finale w lidze szwedzkiej

W Szwecji odbyły się rewanżowe półfinałowe spotkania żużlowej Elitserien. W sumie wystartowała w nich czwórka zawodników Fogo Unii Leszno, ale tylko Piotrowi Pawlickiemu udało się awansować do wielkiego finału.

Dackarna Malilla była w opałach w meczu z Vastervik Speedway (Bartosz Smektała). W początkowej fazie to goście radzili sobie lepiej i szybko odrobili 2 punkty straty. Prowadzili już 16:8, bo kapitalnie spisywał się na początku ,,Smyk”. Z czasem do głosu doszli jednak miejscowi. Po 10 biegach był remis (30:30). Za chwilę Dackarna wyszła na prowadzenie i na koniec wygrała dość pewnie 49:41, meldując się w finale.Liderem gospodarzy był Piotr Pawlicki – 14 (2,3,3,3,3). Wspierali go Patryk Dudek – 11+1 (2,2,2,2,3) oraz Maciej Janowski – 8+3 (0,2,3,1,2).
Po drugiej stronie barykady najlepszy był Bartosz Smektała – 11 (3,3,3,1,1).

W drugim półfinale walka też trwała do końca. Vetlanda po porażce na wyjeździe ze Smederną Eskilstuna 44:46 stanęła przed dużą szansą awansu. Straty były minimalne, ale ten mecz był niezwykle zacięty.Po 6 biegach w finale była Vetlanda (20:15). Po 13 biegu miejscowi stracili prowadzenie (38:39). Dwa ostatnie biegi kończyły się remisami i po raz drugi wygrali ,,Kowale”. Tym razem 45:44 i to oni pojadą z Dackarną o złoto. W Szwecji dojdzie więc do podobnego finału, jak przed rokiem.
Nadmieńmy, że najwięcej punktów dla Vetlandy zdobył Artiom Łaguta – 14 (3,3,3,3,2) oraz Bartosz Zmarzlik – 13 (3,3,2,2,3). Dominik Kubera dołożył 7+1 (3,2,1,0,1), a Brady Kurtz – 2+1 (0,2,0,0). Wśród gości kapitalne zawody odjechał Gleb Czugunow – 13+1 (2,2,3,3,3), który dwa razy pokonał Zmarzlika, a w ostatnim wyścigu rozprawił się z Łagutą. 10+2 (1,3,3,2,1) dołożył Fredrik Lindgren.
Wspomnijmy, że w Szwecji nie ma meczów o 3 miejsce. Po brąz sięgnęła Vetlanda (Kubera, Kurtz), która po serii zasadniczej była wyżej sklasyfikowana od Vastervik (Smektała). (andre/fot.andre).