PiS wzięło prawie wszystko. Senat dla PO

Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie zwyciężyło w wyborach parlamentarnych i stworzy samodzielnie rząd. Region leszczyński w Sejmie reprezentować będą ponownie: Marek Ast ze Wschowy i Wojciech Ziemniak z Kościana oraz debiutant Adam Szłapka z Nowoczesnej Ryszarda Petru. Mandat senatora różnicą 275 głosów obronił Marian Poślednik z powiatu gostyńskiego. Największym przegranym wyborów jest koalicja – Zjednoczona Lewica, po raz pierwszy od 25 lat poza Sejmem.

Wybory parlamentarne zakończyły się w kraju miażdżącym zwycięstwem PiS -u. W obejmującym większość regionu okręgu kalisko –leszczyńskim sukces tej partii nie był już tak okazały – przewaga nad PO to tylko 7 punktów procentowych. Najwyższe poparcie PiS uzyskało w powiatach: gostyńskim i wschowskim – po blisko 35%, najniższe – w Lesznie – ok. 25%. Stolica regionu była jedynym powiatem, gdzie wygrało PO (32%).

Zjednoczona Lewica na zachodzie Polski ma się lepiej niż w skali kraju – ośmioprocentowy próg wyborczy dla koalicji nie przekroczyła tylko w powiecie górowskim, a w Lesznie zdobyła aż 13%.

Region leszczyński w ławach sejmowych reprezentować będą tylko trzy osoby. W poselskim okręgu kalisko – leszczyńskim z pięciu obsadzonych przez PiS mandatów żaden nie należy do mieszkańca regionu. Najwięcej głosów zdobył warszawiak Jan Dziedziczak, od ośmiu lat mający swe biuro poselskie w Lesznie. Trzecią kadencję w Sejmie spędzi też Marek Ast, lider PiS-u w regionie lubuskim. Z tego okręgu do Sejmu ponownie trafiła także pochodząca ze Wschowy posłanka Elżbieta Rafalska.

– O naszym ogromnym sukcesie zadecydował zaakceptowany przez Polaków program, dobre kadry i skuteczna kampania. To nieprawda, że obiecaliśmy wszystkim wszystko, ale prawdą jest, że z naszych decyzji skorzysta większość Polaków. Pokazaliśmy dokładnie źródła, z których sfinansujemy nasze obietnice – będą to głównie znacznie wyższe wpływy z VAT-u. Przez dwa lata naszych rządów już taka sytuacja miała miejsce, potem tylko PO nie udało się to, co my wówczas skutecznie robiliśmy – tłumaczy Marek Ast.

Mieszkaniec Wschowy za pierwszych rządów PiS-u był wojewodą lubuskim. Zapytany o ewentualne objęcie posady w administracji państwowej wschowski polityk zapowiedział, że skupi się na pracy sejmowej oraz pracy partyjnej w regionie lubuskim.

Po raz czwarty z rzędu w Sejmie znalazł się Wojciech Ziemniak. Przyznaje, że powtórzenie wyniku sprzed czterech lat nie było łatwe z powodu gwałtownie spadających notowaniach Platformy.
ram

Cały artykuł w 44 numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

PLATFORMA NEXTO PLATFORMA EGAZETY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*