Po 9 latach Tesco znika z miasta

Tesco znika z Leszna po dziewięciu latach działalności. Sklep ma zostać zamknięty w sobotę 8 lutego. Fot. M.Wiśniewski
Tesco znika z Leszna po dziewięciu latach działalności. Sklep ma zostać zamknięty w sobotę 8 lutego. Fot. M.Wiśniewski

Już w najbliższą sobotę, 8 lutego zamknięty zostanie największy market w Lesznie. – Dziękujemy za zaufanie i lojalność – taki komunikat znaleźć można na drzwiach sklepu Tesco przy Poznańskiej. W samym markecie widać puste ciągi pólek i wyprzedaże towarów. Od soboty pracę traci tam kilkadziesiąt osób.

Tesco w Lesznie przy Poznańskiej było jednym z największych marketów w mieście. Działało od 2011 roku. Początkowo sieć weszła do miasta przebojem, jak jedyna oferując handel całodobowy przez siedem dni w tygodniu. Z czasem jednak wycofała się z tego pomysłu.

Z początkiem roku centrala Tesco zawiadomiła w komunikacie, że zamyka kilka sklepów w całej Polsce. Likwidacja objęła markety w Lesznie, Gorzowie Wielkopolskim, Łomży, Bełchatowie i Wrocławiu. Związkowcy z NSZZ Solidarność Tesco informowali, że zwolnienia grupowe w całym kraju obejmą blisko 400 osób i potrwają od lutego do końca kwietnia.

Z informacji przekazanych przez centralę firmy wynika, że pracownikom objętym zwolnieniami grupowymi proponowane mają być, w miarę możliwości, podjęcie pracy na innym stanowisku w innych jednostkach firmy. Tym, którzy nie skorzystają, wręczane będą wypowiedzenia. O kolejności zwolnień decydować będzie termin zamknięcia sklepu i okres zatrudnienia. W związku z rozwiązaniem stosunku pracy w ramach zwolnień grupowych, pracownikom przysługiwać będzie odprawa pieniężna – czytamy w informacji NSZZ Solidarność.

W sklepie w Lesznie, który zamknięty będzie 8 lutego, trwają wyprzedaże. Część towaru przeniesiono do innych punktów w okolicy, resztę objęto rabatami do 75%. Już teraz niektóre aleje z regałami są zupełnie puste. Nieliczni klienci w poszukiwaniu atrakcyjnych promocji przeczesują regały.

Liczyłam na super okazje, ale niewiele zostało – mówi nam jedna ze spotkanych klientek.

Michał Wiśniewski