Po studniówkach pozostały wspomnienia

Aby dobrze zatańczyć poloneza, maturzyści zazwyczaj szlifują go na próbach w szkolnych aulach i na korytarzach. Ale potem efekt na balu jest imponujący... Fot. archiwum nasze miasto
Aby dobrze zatańczyć poloneza, maturzyści zazwyczaj szlifują go na próbach w szkolnych aulach i na korytarzach. Ale potem efekt na balu jest imponujący... Fot. archiwum nasze miasto

Poza jednym wyjątkiem, skończyło się studniówkowe szaleństwo. Większość uczniów szkół w naszym regionie najważniejszy bal w swoim życiu mają już za sobą. Eleganccy panowie i piękne panie bawili się wspólnie ze swoimi nauczycielami. Zobaczcie najpiękniejsze ujęcia, zwłaszcza z udziałem dziewczyn, które udało nam się sfotografować w tym roku!

Jako jedni z ostatnich bal mieli w piątek, 31 stycznia maturzyści z Zespołu Szkół im. S. kaliskiego w Górze. Bawiono się w miejscowej restauracji Asti. Natomiast ostatnia studniówka w regionie odbędzie się w sobotę, 21 lutego we włoszakowickiej Toscanii. Bawić się wtedy będą uczniowie Zespołu Szkół ze Wschowy.

Podsumowując tegoroczne bale warto wspomnieć, iż najwięcej – osiem zorganizowały leszczyńskie szkoły ponadpodstawowe, ale nie wszystkie odbyły się w Lesznie.

Generalnie najpopularniejszym lokalem w regionie była Oaza w Kłodzie koło Rydzyny, gdzie zorganizowano aż czter

y bale. Popularne (po 2 imprezy) były też restauracje: Finezja w Lesznie, Maria w Dębnie Polskim, a także wspomniane już: Asti i Toscania.