Pompax Tęcza Leszno szykuje się na derby z Ostrovią

Pompax Tęcza Leszno jest na fali. Czy potwierdzi dobrą dyspozycję w sobotnim meczu z kolejnym rywalem? Nie będzie łatwo, bo przeciwnik będzie z innej półki niż ten ostatni, czyli AZS Włocławek.

Do Trapezu zawita Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Klub ten jeszcze w poprzednim sezonie uczestniczył w rozgrywkach ekstraklasy. Nie utrzymał się w elicie. Po spadku zrezygnował z gry w I lidze, ale zgłosił akces do gry na drugim froncie.

Co ciekawe w zespole pozostało kilka zawodniczek z najwyższej klasy rozgrywkowej. W tej sytuacji Ostrovia z mety stała się faworytem do wygrania ligi. Przed tygodniem zanotowała jednak wpadkę i to na własnym parkiecie. Pomimo, że prowadziła już różnicą 18 punktów z Liderem Swarzędz zeszła z parkietu pokonana.

Lider, z którym leszczynianki wygrały na wyjeździe pokazał, że można. Każdy mecz jest jednak inny, a Ostrovia pojawi się w leszczyńskiej hali mocno podrażniona. Jak zatrzymać ten groźny zespół?

Trzeba przede wszystkim zatrzymać doświadczoną Katarzynę Motyl. Poza tym musimy zagrać szybko i dobrze bronić – mówi Krzysztof Zajc, trener Pompax Tęczy Leszno.

Zapraszamy sympatyków żeńskiego basketu do hali Trapez. Początek hitu II ligi w sobotę o godzinie 14.00. (andre/fot.andre).