Pożar w piwnicach byłego banku

Okoliczności pożaru w dawnym budynku bankowym przy 17 Stycznia są wyjaśniane. Fot. Michał Wiśniewski
Okoliczności pożaru w dawnym budynku bankowym przy 17 Stycznia są wyjaśniane. Fot. Michał Wiśniewski

Jednostki policja i straży pożarnej, a także pracownicy pogotowia gazowego oraz energetyki zostały wezwane w piątek, 8 listopada pod budynek przy ulicy 17 Stycznia, gdzie wcześniej mieściła się siedziba jednego z banków. W piwnicy tego obiektu wybuchł pożar, który zauważono dopiero po dłuższym upływie czasu. Zaskakujące okazały się jednak ślady, które odkryto obok budynku. Znaleziono m.in. fragmenty pojemnika.

Policja pod kamienicą przy ul. 17 Stycznia pojawiła się w piątek około godziny 11.00. Mundurowi chwilę wcześniej otrzymali sygnał o wybitych szybach w pomieszczeniach piwnicznych z dwóch stron budynku. Gdy na miejscu pojawiły się służby, okazało się, że w piwnicy wybuchł pożar.

Pomieszczenia były całkowicie zadymione, ale ogień już nie rozprzestrzeniał się na inne pomieszczenia. Pod budynek wezwano także policjantów z wydziału kryminalnego i techników. Wejście na podwórko odgrodzono taśmą. Okoliczności pożaru były bowiem dość niejasne. Od strony podwórka przy oknie pozostał ślad przypominający resztki pojemnika, być może kanistra. Sam pożar prawdopodobnie zgasł samoczynnie. Pomieszczenia w piwnicy były całkowicie zadymione, ale ogień nie wydostał się na wyższe piętra, ani na zewnątrz.

Wezwane na miejsce pogotowie gazowe odcięło gaz, a energetycy rozpoczęli sprawdzanie pomieszczeń, by wykluczyć lub potwierdzić możliwość zwarcia. W pomieszczeniach, gdzie doszło do pożaru, wybite były szyby. Teraz okoliczności pożaru będzie wyjaśniać policja przy współpracy ze specjalistami ze straży pożarnej.

Budynek przy 17 Stycznia przez lata był siedzibą jednego z banków. Od około roku nieruchomość nie jest jednak wykorzystywana.

Michał Wiśniewski