Pozostali gracze Real Astromal Leszno podejmą rękawicę

Ostatni mecz sparingowy przed rundą rewanżową I ligi rozegrają w piątek, 31 stycznia szczypiorniści Real Astromal Leszno. Niestety już bez Marcina Jaśkowskiego. Pozostali jednak zapowiadają walkę i nie zostawią klubu w potrzebie.

Jaśkowski rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Stało się tak po tym, jak klub zmuszony został renegocjować kontrakty ze swoimi zawodnikami, wskutek cięć finansowych z kasy miasta. Dotyczą one praktycznie całego leszczyńskiego sportu. Nie inaczej jest zresztą w innych miastach. Leszno nie jest odosobnione. W czwartek miało się rozstrzygnąć już podczas treningu kto ewentualnie jeszcze nie zgodzi się na warunki leszczyńskiego klubu. Na całe szczęście w tej trudnej sytuacji nikt więcej nie zdecydował się na drastyczny krok i opuszczenie zespołu.

Walczymy. Wszyscy wierzą w utrzymanie drużyny w I lidze. Poza Marcinem Jaśkowskim wszyscy pozostają z zespołem. W tym miejscu bardzo dziękuję zawodnikom za zrozumienie. Mam też nadzieję, że chłopacy w rewanżach pokażą sportową złość – powiedział Maciej Wierucki, prezes i trener Real Astromal Leszno w jednej osobie.

Na początku rundy rewanżowej zabraknie w pierwszym meczu Michała Frieske, który nabawił się urazu stawu skokowego i rehabilitującego się jeszcze Fryderyka Musiała. Do drużyny dołączony został młody wychowanek klubu – Kacper Jaszkiewicz, który występował w III-ligowych rezerwach.

Już dzisiaj, w piątek, 31 stycznia leszczynianie rozegrają ostatni sparing przed rundą rewanżową I ligi. W hali we Włoszakowicach zagrają ze Śląskiem Forzą Wrocław. Początek towarzyskiej gry o godzinie 19.30. Zapraszamy. Początek II rundy rozgrywek I ligi za tydzień. 8 lutego leszczynianie podejmą Siódemkę Miedź Legnica z Marcinem Jaśkowskim… (andre/fot.andre).