Przy plantach powstaje pierwsze małe rondo. Ruch w centrum z utrudnieniami

Rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wały Tadeusza Kościuszki. Finałem prac będzie zmiana użytkowania tego skrzyżowania, które stanie się małym rondem.

Zwycięzcą postępowania została firma INFRAKOM z Kościana, która była jedynym oferentem na to zadanie. Zgodnie z jej deklaracją, gotowa jest przebudować skrzyżowanie przy ulicy Piłsudskiego i Wały Kościuszki w 30 dni, przy zamknięciu drogi dla ruchu na 7 dni. Za wykonane prace otrzyma 362.027 złotych brutto.

– Zaprojektowane w tym miejscu skrzyżowanie ma być skrzyżowaniem z ruchem okrężnym, tak zwanym minirondem. Patrząc na rozmiary, to oczywistym jest, że nie jesteśmy w stanie zmieścić takiego ronda jak Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy czy inne ronda w mieście – mówił burmistrz Grzegorz Kubik.

W celu zminimalizowania uciążliwości związanych z robotami drogowymi, przewidziano etapowe zamykanie poszczególnych odcinków przebudowywanych dróg.

– Pierwszy etap prac, rozbito na mniejsze podetapy w których: podetap I obejmuje zamknięcie przejścia dla pieszych znajdującego się na ul. Wojska Wolskiego (odcinek pomiędzy Plantami Jana Pawła II) oraz zamknięcie części ulicy Wojska Polskiego i ul. Wały T. Kościuszki (przy Pomniku Nieznanego Żołnierza), podetap II obejmuje zamknięcie części ul. Wały T. Kościuszki oraz przejścia dla pieszych zlokalizowanego na ulicy Wały T. Kościuszki, prowadzącego od Pomnika Nieznanego Żołnierza do deptaku – przekazało nam Centrum Informacyjne Burmistrza.

Dla kierowców oznacza to spore utrudniania. Ponieważ ruch został „puszczony” jednym pasem, wykonawca nie zdecydował się na kierowanie ruchem (stan na poniedziałek 5 sierpnia), nie brakuje sytuacji, podczas których na wąskim skrzyżowaniu znajduje się kilka aut jadących w przeciwnych kierunkach. Problemy mają też kierowcy samochodów ciężarowych, którzy musza wykonać manewr skrętu pod kątem 90 stopni, co nie zawsze jest łatwym zadaniem.

Inwestycja budowy ronda przy plantach jest prowadzona pod nadzorem konserwatora zabytków.

Jakub Latusek