Rekordowa akcja charytatywna „Jabłuszko”

Liczenie trwało długo, ale najważniejsze, że dało rekordowy wynik. Fot. Akcja „Jabłuszko” - FB
Liczenie trwało długo, ale najważniejsze, że dało rekordowy wynik. Fot. Akcja „Jabłuszko” - FB

Za nami kolejna akcja charytatywna „Jabłuszko”. Trzeba przyznać, że rekordowa. Każde z dzieci, na rzecz których zbierano fundusze, otrzyma ponad 11 tys. zł.

Akcja „Jabłuszko” polega na rozprowadzaniu tych owoców głównie w placówkach oświatowych, a także w różnych instytucjach czy centrach handlowych. To wspólna inicjatywa Szkoły Podstawowej nr 5 w Lesznie oraz Stowarzyszenia Bumerang Leszczyński.

„Jabłuszko” ma kilkuletnią historię, która pokazuje, jak z roku na rok przedsięwzięcie nabierało rozmachu.

– W marcu 2016 roku w małej grupie uzbieraliśmy 11 527,37 zł na rzecz małej Nelki. Mieliśmy wtedy 2 tony jabłek. Teraz już nieco większe grono wolontariuszy rozprowadziło 10 200 kg jabłek. Dziękujemy również wszystkim sponsorom, którzy wsparli naszą akcję – podsumowuje Marzena Majer, jedna z koordynatorek akcji charytatywnej „Jabłuszko”.

W tym roku uzbierano 105 910,24 zł. Jabłka oraz promocja projektu kosztowały 25 797,83 zł. Zostało zatem ponad 80 tys. zł, a każde z dzieci objęte wsparciem otrzyma dokładnie 11 444,63 zł. Fundusze trafią do: Adama Krasickiego z Góry, Emilii Małychy z Nowego Belęcina, Radka Ślebiody i Kostka Perłowskiego z Leszna, Bartka Lewandowskiego z Czacza, Amelii Cyka z Wojnowic oraz Nadii Adamczak z Pawłowic.

Akcja trwała od 23 do 27 października i – z jednej strony – stawia na pomoc potrzebującym dzieciom, a z drugiej – promuje zdrowe przekąski, do których z pewnością można zaliczyć jabłka. Miło jest patrzeć, gdy w październiku rzesze zarówno maluchów, nastolatków, jak i dorosłych pałaszuje owoce. Za jabłuszko można było wrzucić do puszki symboliczną kwotę. Puszki zapełniały się w szybkim tempie, a wolontariusze musieli później poświęcić sporo czasu na liczenie zebranych funduszy. Nikt jednak nie narzekał, bowiem każda, nawet symboliczna, kwota przełożyła się na wyższe sumy przekazane potrzebującym dzieciom.

– Ogromne podziękowania kierujemy do wszystkich, którzy przyłączyli się do akcji, wrzucając do puszek pieniądze za jabłka – podkreśla Marzena Majer.

Tymczasem organizatorzy „Jabłuszka” ani myślą odpoczywać. Już trwają przygotowania do kolejnej akcji, która na stałe wpisała się do kalendarza leszczyńskich wydarzeń. Mowa o przedsięwzięciu „Pączki do rączki”, czyli – jeśli można użyć takiego określenia – jednej z „najsłodszych” akcji charytatywnych w regionie. Pączki rozprowadzane są w tłusty czwartek, a więc w ostatni czwartek karnawału. Podczas zorganizowanej w lutym 2019 r. akcji zbierano fundusze na rzecz 3-letniej Matyldy, 7-letniego Mikołaja oraz 15-letniego Damiana. Do kogo trafią fundusze zebrane w tłusty czwartek 2020 r., który przypada 20 lutego?

– Jeśli ktoś wie o dziecku potrzebującym pomocy, może przekazać nam tę informację a my chętnie obejmiemy taką osobę wsparciem w ramach akcji „Pączki do rączki” – zachęca Marzena Majer, która na co dzień pracuje w SP nr 5 w Lesznie.

Z organizatorami pączkowej akcji można kontaktować się za pośrednictwem profilu facebookowego „Pączki do rączki”.

Anna Maćkowiak