Robotnika przysypała ziemia

Na miejscu zdarzenia czynności prowadzili policjanci z KPP Kościan pod nadzorem prokuratora. Fot. Bogdan Ludowicz
Na miejscu zdarzenia czynności prowadzili policjanci z KPP Kościan pod nadzorem prokuratora. Fot. Bogdan Ludowicz

Poniedziałek zaczął się tragicznie. 13 stycznia straż pożarna otrzymała zgłoszenie, że przy ulicy Gostyńskiej człowiek został przysypany ziemią. Niestety, 31-letniego robotnika nie udało się uratować.

Straż pożarna w Kościanie około godziny 10.00 otrzymała zgłoszenie, że przy ul. Gostyńskiej człowiek został przysypany ziemią. Na miejsce natychmiast zostały wezwane służby ratunkowe.

Dół w którym znajdował się mężczyzna ma mieć około 5-6 metrów. Nagle i niespodziewanie osunęła się ziemia i przykryła robotnika. Do pomocy w wydobyciu zasypanego mężczyzny natychmiast rzucili się inni pracownicy budowy. Jeszcze przed przybyciem służb odkopali mężczyznę.

– Kiedy dojechaliśmy na miejsce mężczyzna został już wydobyty. Załoga pogotowia ratunkowego prowadziła reanimację – relacjonuje Dawid Kryś, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kościanie.

W akcji, oprócz strażaków zawodowych, udział brali też druhowie z OSP w Kościanie.

Strażacy wsparli reanimację mężczyzny oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Niestety, mimo ponad półgodzinnej akcji, mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz pogotowia stwierdził zgon 31-latka.

Dochodzenie w sprawie przyczyn tragedii prowadzi kościańska policja pod nadzorem prokuratury. Na razie z uwagi na dobro śledztwa, nie podają zbyt wiele szczegółów.

Na razie wiadomo, że do tragedii doszło podczas prac kanalizacyjnych na budowie osiedla. Mężczyzna znajdował się w głębokim wykopie, kiedy osunęła się na niego ziemia. Był pracownikiem jednej z firm wykonujących inwestycję.

Anna Szklarska-Miller, Jakub Latusek