Rząd stawia na retencję. Zyska Wąsosz i Rawicz?

Do spotkania trzech zainteresowanych budową zbiornika włodarzy gmin doszło w lipcu. Fot. UMG Rawicz

Budowa ogromnego zbiornika retencyjnego na styku trzech gmin i trzech powiatów trafiła na podatny grunt? Rząd zapowiada walkę z suszą i podtopieniami, na które remedium ma być odpowiednia retencja wody.

O pomyśle na budowę zbiornika w okolicach Rawicza i Wąsosza informowaliśmy na początku lipca. Wtedy to burmistrz Grzegorz Kubik zaproponował burmistrzom Żmigrodu i Wąsosza wspólne działania w sprawie budowy zbiornika retencyjnego na pograniczu trzech gmin, trzech powiatów (rawickiego, górowskiego i trzebnickiego) i dwóch województw (wielkopolskiego i dolnośląskiego).

Według Grzegorza Kubika zbiornik retencyjny powinien się znaleźć przy Masłówce na styku województwa wielkopolskiego i dolnośląskiego. Jego projekt znajduje się w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Powierzchnia akwenu miałaby wynosić ok. 260 ha.

– Wszyscy obserwujemy, że skutki suszy są coraz bardziej dolegliwe. Dawniej mieliśmy problem z dużymi opadami, a dzisiaj z suszą. W skali kraju nasz region notuje bardzo niskie opady, co powoduje, że musimy inaczej podchodzić do zagadnień związanych ze sposobami gospodarowania wodą, w tym dla rolnictwa. Dlatego wyszedłem z inicjatywą budowy zbiornika na Masłówce i zaprosiłem burmistrzów Wąsosza oraz Żmigrodu do wizji w terenie. Postanowiliśmy o przygotowaniu porozumienia w tej sprawie. Dalsze kroki to przeprowadzenie rozmów w Wodach Polskich. Wspólnie chcielibyśmy sfinansować program funkcjonalno-użytkowy dla zbiornika i wnioskować o jego budowę w ramach rządowego programu rozwoju retencji – mówi w lipcu burmistrz Grzegorz Kubik.

Włodarze ościennych gmin pozytywnie odnieśli się do pomysłu ulokowania zbiornika na styku trzech gmin. Burmistrzowie przeprowadzą rozmowy z Wodami Polskimi na temat możliwości wpisania projektu do planów rządowych.

Program Rozwoju Retencji ma zostać uchwalony jeszcze w tym roku i zakładać działania państwa w latach 2020-2027. Jego zadaniem będzie zwiększenie współczynnika retencji wód w Polsce z obecnych 6,5 proc. do 15 proc., czyli ponad dwukrotnie. Plan ma obejmować wiele elementów, m.in. zbiorniki retencyjne, małą i dużą retencję, retencję naturalną, hydroenergetykę, ale też meliorację.

Czy zbiornik w okolicy Rawicza i Wąsosza znajdzie się na rządowej liście inwestycji do wykonania? Tego jeszcze nie wiadomo, ale poparcie dla inicjatywy przekazał obecny na dożynkach gminnych w Rawiczu poseł Jan Mosiński. Tegoroczne święto plonów było słodko-gorzkim wydarzeniem. Rolnicy zmagali się bowiem z wszechobecną suszą w regionie.

– W samej gminie Rawicz poszkodowanych zostało blisko 500 gospodarstw na łączną kwotę około 16 mln zł – informował Grzegorz Kubik.

Równocześnie do prac nad poprawą retencji, Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie” opracowuje plan przeciwdziałania skutkom suszy na obszarach dorzeczy. Program o roboczej nazwie „Stop suszy” będzie określał wszystkie obszary, na których występuje lub może wystąpić susza. Będzie także zawierał katalog działań, mających na celu przeciwdziałanie temu zjawisku dla każdego regionu Polski.

Jakub Latusek