Na scenie można stanąć w każdym wieku

Sekcja poetycko-teatralna UTW w Lesznie z Katarzyną Kaczmarek (z prawej) Fot. arch

Można podziwiać genialną grę aktorów na deskach prestiżowych teatrów. Ze wzruszeniem i zapartym tchem wsłuchiwać się w treści wygłaszane przez mistrzów. Można też samemu podjąć teatralne wyzwanie, czego dowodzą członkowie sekcji poetycko-teatralnej Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Lesznie.

Grupa jest niewielka. Tworzą ją bardzo różne osoby. Część z nich miała już wcześniej styczność z tego typu działaniami artystycznymi, bo pracowali np. jako nauczyciele przygotowujący z uczniami rozmaite przedstawienia – mówi Katarzyna Kaczmarek, prowadząca zajęcia sekcji poetycko-teatralnej UTW w Lesznie.

Miłośnicy aktorskich działań spotykają się raz w tygodniu. Przygotowując występy, sięgają po gotowe teksty, ale też po własne literackie próby. Repertuar jest różnorodny, choć seniorzy preferują kabaretowe klimaty, twierdząc, że już życie dostarcza im wystarczająco dużo powagi. Podczas spotkań chcą oderwać się od codziennych trosk.

Nie oznacza to, że uciekamy od poważnych zagadnień. Na długo w pamięci zarówno aktorom z UTW, jak i widzom pozostanie np. spektakl pt. „Drzewo, które umiało dawać”, utrzymany w poważnym duchu. Wystawiliśmy go m.in. podczas wielkopolskich spotkań artystycznych UTW w Międzychodzie – przypomina Katarzyna Kaczmarek.

Na wspomniane spotkania do Międzychodu grupa jeździ co dwa lata. W ubiegłym roku, podczas jubileuszowych X spotkań sekcja poetycko-teatralna UTW w Lesznie wywalczyła pierwsze miejsce w kategorii teatralno-kabaretowej.

Artyści z leszczyńskiego uniwersytetu częściej występują natomiast przed rodzimą publicznością, również przed przedstawicielami innych sekcji leszczyńskiego UTW. Aktorów można też niekiedy spotkać, jak grają minispektakle w przedszkolach. Sekcja współpracuje z Zespołem Szkół nr 4 w Lesznie, przygotowując projekty, które łączą pokolenia.

Leszczyńscy aktorzy mieli także okazję wystąpić przed Górowskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku czy Kołem Gospodyń Wiejskich w Smardzewie w woj. lubuskim.

Wspólne prace nad spektaklami teatralnymi dają seniorom poczucie, że cały czas mogą coś robić. Muszą się sprężyć, nie tylko wyjść z domu, by dotrzeć na próby, ale też zapamiętać określone partie tekstu, przygotować kostiumy – wymienia Katarzyna Kaczmarek.

Zapamiętanie tekstu, a później odpowiednie jego wygłoszenie nie jest łatwe, ale w myśl zasady, że ćwiczenie czyni mistrza, im bliżej premiery kolejnego spektaklu, tym próby są bardziej intensywne. Obecnie sekcja pracuje nad wybranymi scenami z Teatrzyku Zielona Gęś Konstantego Ildefonsa-Gałczyńskiego. Rezultaty swojej pracy zamierza zaprezentować w październiku, u progu kolejnego roku akademickiego.

Jest jeszcze jeden bonus związany ze spotkaniami: wspólne pogaduchy przy kawie, celebrowanie imienin, urodzin oraz innych ważnych wydarzeń z życia seniorów. Na zajęciach wcale nie musi być poważnie. Jest czas na ćwiczenia teatralne, ale również by się powygłupiać, pośmiać, jeśli trzeba – wesprzeć wzajemnie w trudniejszych chwilach. A przede wszystkim jest to czas, by pokazywać, że jeśli człowiek chce, może wszystko, bez względu na wiek.

Cały artykuł jest również dostępny w 22 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: Anna Maćkowiak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*