Seksmisja bez Figury

W rolę Shirley Valentine wciela się Izabela Noszczyk FOT. BEATA CIESIELSKA

Mimo zawirowań w miniony weekend leszczyński teatr zainaugurował trzeci sezon sztuką „Shirley Valentine” w reżyserii Roberta Czechowskiego. Pierwotnie miano wystawiać „Komedię w ciemno”, lecz okazało się, że nie zagra w niej odtwórca jednej z głównych ról Michał Kocurek. Doszło do kolizji terminów, za co aktor obwinił dyrektora teatru.

„Komedia w ciemno” będzie grana. Bilety na przełożone spektakle są ważne. W razie konieczności będzie robione zastępstwo, to normalna praktyka w teatrze – komentuje Błażej Baraniak, dyrektor Teatru Miejskiego w Lesznie.

Natomiast jedna z najbardziej oczekiwanych premier w Polsce – „Seksmisja” Juliusza Machulskiego doczeka się zmiany obsady jeszcze przed premierą. W rolę Berny miała wcielić się znana aktorka Katarzyna Figura, ale na jej występ nie zgodził się dyrektor teatru, gdzie na co dzień występuje aktorka. Bilety na spektakl rozeszły się w ciągu kilkudziesięciu minut, a wielu widzów kupiło je właśnie ze względu na Figurę.

Z ogromnym smutkiem przyjęłyśmy z Kasią Figurą wiadomość, że dyrektor Teatru Wybrzeże nie zgodził się na jej granie poza macierzystym teatrem – wyjaśnia Joanna Drozda, reżyserka prapremiery.

Figurę zastąpi nie mniej znana aktorka Dorota Stalińska. Premiera odbędzie się 26 października i po raz pierwszy zostanie wystawiona na scenie.

Pisaliśmy o rezygnacji ze współpracy z placówką aktorów Michała Kocurka i Karola Wróblewskiego, podobnie postąpił reżyser Antoniusz Dietzius. W swoim oświadczeniu wyraził zdziwienie brakiem reakcji ze strony prezydenta Leszna, do którego po zakończonym sezonie artyści napisali maile, niepokojąc się o przyszłość teatru. Z kolei widzowie TM napisali list otwarty do marszałka województwa wielkopolskiego. Skarżą się na chaos organizacyjny i brak reakcji ze strony prezydenta na prośby o pomoc, kierowane w maju po zwolnieniu kierownik artystycznej Beaty Kawki.

Pan prezydent na bieżąco zna sytuację w teatrze, jest jego twórcą i leży mu na sercu dobra opinia o teatrze i jego sukces – wyjaśnia B. Baraniak.

Radny Grzegorz Rusiecki skierował list otwarty do Łukasza Borowiaka, przypominając, że atmosfera w teatrze była zła, kiedy zwolniono B. Kawkę.. Pytał, jak reagował na sygnały, które wskazywały, że konieczne są natychmiastowe rozmowy i podjęcie próby mediacji zapobiegającej eskalacji konfliktu.

Dlaczego w sytuacji, kiedy pojawiają się informacje ukazujące TM, a co za tym idzie i Leszno, w złym świetle w mediach lokalnych, ale i ogólnokrajowych, prezydent miasta nie zajmuje oficjalnego stanowiska? – pyta G. Rusiecki.
Odpowiedział mu dyrektor Baraniak, zapewniając, że w placówce odbywa się normalna praca, trwają próby, ogłaszany jest repertuar, a bilety sprzedają się dobrze.

Chyba zgodzi się pan radny ze mną, że zatrudnienie Jerzego Satanowskiego, znakomitego reżysera i kompozytora, jako nowego kierownika artystycznego gwarantuje jeszcze wyższy poziom artystyczny teatru – napisał Błażej Baraniak.

Cały artykuł jest również dostępny w 38 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: Natalia Kurpisz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*