Seniorka po amputacji uwięziona na strychu

Ludwika Jopek i Waldemar Malutkiewicz fot. kab

72-letnia Ludwika Jopek mieszka w komunalnej kamienicy przy ulicy 17 Stycznia. Zajmuje lokal na poddaszu. Do jej mieszkania prowadzą kręte, strome schody. Być może dla zwykłego człowieka nie stanowiłyby one żadnego problemu, ale pani Ludwika jeździ na wózku inwalidzkim. Z powodu miażdżycy kobiecie amputowano obie nogi. Od września br. nie wychodziła ze swojego 15-metrowego pokoju.

– Czuję się tu jak więzień – mówi Ludwika Jopek.

Lewą nogę kobieta straciła w kwietniu 2017 roku.

– Wszystko zaczęło się od zwykłego potknięcia na ulicy. Nie zauważyłam wystającej płytki chodnikowej. Bolało, ale dało się wytrzymać. Potem paznokieć zrobił się czarny. Myślałam, że z czasem będzie lepiej, ale było coraz gorzej. Wdała się martwica – relacjonuje Ludwika Jopek.

Prawą nogę amputowano jej w sierpniu br. Na początku września kobieta wyszła ze szpitala. Na co dzień panią Ludwiką opiekuje się Waldemar Malutkiewicz.

– Ludwika jest wdową, dzieci nie utrzymują z nią kontaktu, więc tylko ja służę jej pomocą. Mogę ją wesprzeć w wielu sprawach: zakupach, porządkach czy toalecie. Niestety, nie jestem w stanie spełnić jej największego marzenia, czyli wyjścia na spacer – mówi Waldemar Malutkiewicz.

Dostęp do pełnej treści artykułu jest płatny

Aby wykupić dostęp do pełnej treści artykuły należy wybrać opcję AKTYWUJ. Jeśli posiadasz już kod dostępu, wybierz opcję ZALOGUJ. Więcej informacji w regulaminie.
Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj

Wykup dostęp poprzez szybkie płatności DOTPAY.

Wykup dostęp poprzez SMS PREMIUM.

Aktywuj dostęp poprzez szybkie płatności DOTPAY (koszt 1,10 zł). Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Odblokuj dostęp". Więcej informacji w regulaminie.
Kup kod
Odblokuj dostęp
Aktywuj dostęp poprzez SMS PREMIUM (koszt 1,23 zł brutto). Wyślij SMS o treści AP.OTO1 na numer 71068. Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Odblokuj dostęp". Więcej informacji w regulaminie.
Odblokuj dostęp
Anuluj

Cały artykuł jest również dostępny w 48 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: kab

10 KOMENTARZE

  1. Pozdrawiam Pania Ludwke , mieszkamy na przeciw , to mila osoba szkoda ze miasto nie mysli o ludziach , a wydaje kase na inne bzdety . Nikt nie chcialby byc uwięziony tak jak ta pani nawet przez okno nie wyjrzy bo jest wielkosci kartki od A4 .

  2. Nie mam wykupionego abonamentu, wiec nie moge doczytać czy ta pani starała sie o mieszkanie komunalne na parterze, czy wiedza o jej tragedii urzędnicy i radni. Wiem jedno nalezy utworzyć rade osób z niepełnosprawnościami, która to powinna przekazać takie problemy radnym miasta i nikt nie powie wówczas, ze o czymś nie wiedzieliśmy. Nie można stać obok takiej tragedii, nalezy pomoc i działać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*