Seniorzy kochają życie. Idą przez nie aktywnie

Seniorzy, podsumowując projekt, przygotowali dla bliskich przedstawienie słowno-muzyczne. Fot. Karolina Bodzińska

Podsumowano projekt „Aktywnie przez życie”. Pod tą nazwą kryje się działalność Domu Dziennego Pobytu we Wschowie. To wyjątkowe miejsce, nazywane przez uczestników „domem dla przyjaciół”, działa od września 2017 roku.

Placówka przeznaczona jest dla osób 60 + i ma za zadanie pomóc seniorom w aktywnym i radosnym spędzaniu wolnego czasu. Prowadzone są zajęcia warsztatowe, spotkania towarzyskie, warsztaty usprawniające i wycieczki. To miejsce, w którym spotykają się przyjaciele i czując się jak w domu, rozwijają swoje talenty.

Zawiązali przyjaźnie

Osiemdziesięcioletnia pani Bogusia nie uczestniczyła w projekcie od początku i bardzo tego żałuje.

– Kiedy człowiek siedzi w domu, przychodzą mu do głowy różne dziwne myśli. Tymczasem tutaj mamy mnóstwo ciekawych zajęć, choćby wyjścia do muzeum, biblioteki czy parku. We Wschowie, na miejscu mam rodzinę, ale jak wiadomo każdy jest zagoniony: idą do pracy, każdy żyje swoim życiem, a spotkania tutaj wiele mi dały – mówi.

Pani Bogusława przyznaje, że dość późno zapisała się na zajęcia, ponieważ początkowo myślała, że to miejsce dla osób, które potrzebują opieki.

– A przecież ja jeszcze wszystko wokół siebie sama zrobię! – uśmiecha się. – Kiedy dowiedziałam się, że jest wręcz odwrotnie, że może się zapisać każdy senior, z przyjemnością to zrobiłam. My tu wszyscy jesteśmy jak jedna rodzina.

Zajęcia rozpoczynają się o godzinie siódmej i trwają do piętnastej.

– Nie musimy być na siódmą. Przychodzimy jak komu pasuje. Kadra to bardzo serdeczni ludzie. Kiedy Beatka mierzy nam ciśnienie, to zawsze chwilę z nami porozmawia – przekonuje Ewa Peretiatkowicz.

Projekt, który był finansowany ze środków unijnych w partnerstwie Fundacji na Rzecz Rozwoju Przedsiębiorczości ze Szczecina z gminą Wschowa, właśnie dobiega końca. To nie znaczy, że seniorzy, którzy korzystali z oferty, będą musieli się rozejść.

– Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie dalszej działalności i liczymy na to, że uda się kontynuować nasze spotkania. Ostatecznie również w czerwcu będzie można składać wnioski, więc na pewno się nie poddamy. To bardzo cenna inicjatywa. Seniorzy, dzięki DDP, o wiele lepiej funkcjonują. Wielu z nich zaprzyjaźniło się i kontynuują spotkania także poza naszym domem. Wzajemnie się wpierają, wspólnie wychodzą, a nawet robią sobie nawzajem zakupy – mówi Zbigniew Polowczyk, kierownik DDP we Wschowie przez grono podopiecznych nazywany pieszczotliwie „Marszałkiem”.

Bukiet towarzyskich radości

Podczas uroczystego podsumowania projektu seniorzy przygotowali przedstawienie słowo-muzyczne. Nagrali też emocjonalny dokument filmowy, w którym opowiadali m.in. o tym, jak toczyło się ich życie we Wschowie.

We wzruszających słowach tłumaczyli , czym jest dla nich królewskie miasto, jak się w nim czują i jak wiele radości tu doświadczyli.

– Wschowa jest miejscem w którym z wątpliwością i nadzieją, pokonywałem wiele trudności. Wychodziłem z nich zawsze zwycięsko. To miasto przywołuje też wspomnienia bukietu towarzyskich radości, wzajemnej sympatii i poszanowania. Mam to szczęście, że zawsze wyczuwałem smak i wartość życia – mówił na filmie jeden z uczestników.

Rodziny nie kryły wzruszenia i po policzkach gości potoczyła się niejedna łza. Zaproszeni goście mieli też okazję podziwiać wykonane przez seniorów dzieła m.in.: koszyczki z papierowej wikliny i przedmioty ozdabiane metodę decupage.

Średnia wieku uczestników to 80 lat.Z projektu skorzystało 25 osób, ale w przyszłym rozdaniu miejsc powinno być więcej.

– W kolejce czeka 10 osób – zdradza Z.Polowczyk.

Karolina Bodzińska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*