Nie skrócili pracy z powodu upałów

Główny inspektor pracy Wiesław Łyszczek apeluje do pracodawców o skracanie czasu pracy pracownikom. Powodem są trwające od dłuższego czasu tropikalne upały.

W polskim prawodawstwie brakuje regulacji, które unormowałyby maksymalne temperatury powietrza, w jakich mogą wykonywać swoje czynności pracownicy. Przepisy mówią jedynie o temperaturze minimalnej – ta nie może być niższa niż 14 stopni Celsjusza, a w pomieszczeniach biurowych i takich, w których wykonywana jest lekka praca fizyczna –18 stopni Celsjusza. Wyjątkiem się młodociani do 16 roku życia, którzy nie mogą pracować w pomieszczeniach, w którym temperatura przekracza 30º C, a wilgotność względna powietrza – 65%.

Oprócz apelu o skrócenie czasu pracy inspektor przypomina o obowiązku zapewnienia nieodpłatnie zimnych napojów, gdy temperatura w pomieszczeniach pracy przekracza 28º C, a na otwartej przestrzeni – 25º C. Napoje powinny być dostępne stale, w ilości zaspokajającej potrzeby zatrudnionych. Jeżeli pracodawca odmówi dostarczenia wody, wówczas może mu grozić kara grzywny od 1.000 zł do nawet 30.000 zł.

Zgodnie z przepisami prawa pracy, pracodawca może w upalne dni wprowadzić dodatkowe przerwy albo pozwolić pracownikowi na wcześniejsze wyjście z pracy. Zależy to jednak wyłącznie od dobrej woli pracodawcy. Co istotne, nie może to powodować obniżenia wynagrodzenia pracownika.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak z upałami radzą sobie regionalne urzędy i czy włodarze nie planują skrócenia czasu pracy magistratów. Okazało się, że żaden z urzędów nie zdecydował się na ten krok. Powodem może być ubiegłoroczna fala krytyki względem burmistrza Rawicza Grzegorza Kubika.

Równo rok temu z powodu upału rawicki włodarz zdecydował się skrócić czas pracy podległych mu urzędników o półtorej godziny. Decyzję skrytykowali głównie petenci, którzy chcieli załatwić swoje sprawy w biurach magistratu, a zastali zamknięte drzwi. Zawiedzeni mogli się tez poczuć wszyscy ci mieszkańcy, którzy nie doświadczyli takiego gestu ze strony swojego szefostwa.

Czy tegoroczne rekordowe upały sprawiły, iż urzędnicy mogą jednak liczyć na krótszy czas pracy?

Czas pracy nie zostanie skrócony ze względu na upały. Obecnie trwa montaż klimatyzacji w Urzędzie Stanu Cywilnego, natomiast w urzędzie w pomieszczeniach, które są najmocniej narażone na wysokie temperatury, funkcjonują przenośne klimatyzatory – poinformowało nas Centrum Informacyjne Burmistrza Rawicza.

Dobra informacja jest taka, że skrajnie wysokie temperatury powoli przechodzą do historii. Nikt zatem nie będzie miał okazji do narzekania, że musi pracować, kiedy inni, np. w Rawiczu, odpoczywają.

Cały artykuł jest również dostępny w 33 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: la

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*