Służył wiernie Bogu i Polsce. Zginął w Dachau

Dni Euzebiańskie to nie tylko okazja do uczczenia pamięci zakonnika, ale też spotkania się z wiernymi. Fot. UMG Miejska Górka

6 maja minęła rocznica męczeńskiej śmierci franciszkanina, gwardiana na Goruszkach, ojca Euzebiusza Huchrackiego. Zmarł on męczeńską śmiercią w Dachau w nocy z 5 na 6 maja 1942 r. W związku z tym od trzech lat z udziałem gminy Miejska Górka w Klasztorze Ojców Franciszkanów na Goruszkach organizowane są Dni Euzebiańskie.

Tegoroczne obchody rozpoczęły się w sobotę, 4 maja wieczorną mszą świętą inaugurującą to wydarzenie. W niedzielne południe odbyła się msza święta w intencji rychłej beatyfikacji Sługi Bożego ojca Euzebiusza Huchrackiego, gwardiana klasztoru franciszkanów na Goruszkach, a także o dusze wszystkich więzionych i zamordowanych w murach miejskogóreckiego klasztoru. Przewodził jej ojciec prowincjał Antonin Brząkalik.

Po uroczystej Eucharystii wszyscy przeszli na plac przed klasztorem, gdzie przy obelisku odmówiono krótką modlitwę, a delegacje złożyły kwiaty.

Wmurowali akt erekcyjny

Następnie burmistrz Karol Skrzypczak, gwardian o. Grzegorz Czepiel, o. prowincjał Antonin Brząkalik oraz przedstawiciele miejskogóreckich Warsztatów Terapii Zajęciowej wmurowali akt erekcyjny pod budowę placu im. o. Euzebiusza Huchrackiego.

Zanim to nastąpiło Piotr Rzepecki, uczestnik WTZ, wykonał utwór pt. „Nierówni” ze słowami ks. Jana Twardowskiego. Jednym z ostatnich zaplanowanych wydarzeń podczas drugiego dnia Dni Euzebiańskich był koncert, podczas którego zaprezentowały się chóry i zespoły śpiewacze: Koło Śpiewu im. Karola Kurpińskiego z Sarnowy, Zespół Śpiewaczy „Włościanie” z Sobiałkowa, Koło Śpiewu im. Bolesława Dembińskiego z Miejskiej Górki oraz „Voicechestra” z Wrocławia.

Oprócz tego w poniedziałek można było zwiedzić klasztor z przewodnikiem, wziąć udział w konferencji poświęconej ojcu oraz mszach świętych w jego intencji.

Nie wyrzekł się polskości

Euzebiusz Józef Huchracki urodził się 1885 roku w Katowicach.

W czerwcu 1938 władze zakonne powierzyły mu urząd gwardiana klasztoru franciszkańskiego w Miejskiej Górce na Goruszkach koło Rawicza. Tam zastała go wojna. W lutym 1940 r. do klasztoru przywieziono okolicznych księży, bowiem stał się on miejscem internowania, gdzie obowiązywał zakaz opuszczania terenu zabudowań klasztornych.

O. Euzebiuszowi, wiedząc o jego śląskim pochodzeniu i wcześniejszej służbie w armii niemieckiej, zaproponowano udanie się do Generalnego Gubernatorstwa. Stanowczo odmówił. Według świadków miał odpowiedzieć niemieckiemu oficerowi: „Ich bin Pole und ich bleibe Pole!” („Jestem Polakiem i Polakiem zostanę!”). 2 kwietnia 1941 oficjalnie zlikwidowano klasztor, przeznaczając budynek na cele więziennictwa. O. Euzebiusz wyjechał w towarzystwie dwóch innych zakonników do Lubinia, a następnie w październiku tego samego roku do poznańskiego Fortu VII.

30 października 1941 wraz z innymi polskimi duchownymi trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau. W obozie otrzymał numer 28240. Przebywał w bloku 28, w izbie 4. Ze względu na zły stan zdrowia został osadzony z innymi księżmi katolickimi w obozie zagłady na zamku Hartheim pod Linzem (obecnie Austria) i został przeznaczony na zgładzenie.

Tam zginął wraz z innymi chorymi i inwalidami zagazowany w samochodzie z komorą gazową. Żegnając się ze współwięźniami miał powiedzieć: „Trzeba się na wszystko zgodzić, co Bóg da. Z Bogiem!“

Trwa proces beatyfikacyjny

Huchracki jest jednym z 122 Sług Bożych wobec których 17 września 2003 rozpoczął się proces beatyfikacyjny drugiej grupy polskich męczenników z okresu II wojny światowej. 24 maja 2011 roku w Pelplinie zakończył się etap diecezjalny, a wszystkie dokumenty przesłano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.

Jakub Latusek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*