Smektała: Nie miałem ani jednego defektu

Bartosz Smektała, żużlowiec FOGO Unii Leszno ma za sobą bardzo udany sezon. W ogóle juniorzy Byków zrobili duży krok do przodu. ,,Smyk” został też indywidualnym wicemistrzem świata juniorów. Kibice wierzą w to, że jeszcze lepiej będzie w sezonie 2018.

Smektała brylował w gronie juniorów w kraju. Zdobył mnóstwo trofeów. Najcenniejsze było oczywiście złoto w DMP z FOGO Unią Leszno, ale i srebro w IMŚJ, choć do złota też wiele nie brakowało.

  • Cieszę się z tego medalu, bo tak naprawdę mogłem nawet w tych zawodach nie wystartować. Przypomnę, że awans zapewniłem sobie dopiero po biegu dodatkowym – mówi Bartosz Smektała.

Junior Byków zadowolony jest z postępów, ale także ze sprzętu, który spisywał się w minionym sezonie bez zarzutów.

  • Nie zanotowałem ani jednego defektu. Jestem bardzo zadowolony z pracy całego teamu. Nie zamierzam nic zmieniać, bo wszystko doskonale funkcjonowało, a poza tym nie lubię zmian. Team na pierwszym miejscu, a czy zmienię tunera? Szczerze, to nie myślałem jeszcze o tym – kontynuuje.

Smektała z powodzeniem łączy sport z nauką. Teraz jednak jak przyznaje musi trochę podgonić naukę. To jest jednak też czas, kiedy żużlowcy mogą odpocząć i wyjechać na zasłużone wakacje, by naładować baterie.

  • Niestety nigdzie nie byłem. Nie było za bardzo czasu. Może uda się wygospodarować jakiś weekend, by pojechać w góry. Poza tym jestem w klasie maturalnej, więc mam co robić. Trzeba trochę nadgonić materiał i zaległości, których mam sporo – kończy Smektała.

Dodajmy, że młody żużlowiec Byków w nowym sezonie poza swoim macierzystym klubem będzie także rywalizował w szwedzkiej Elitserien w barwach Vastervik, z czego jest również bardzo zadowolony. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*