Spółka chce rozbudować składowisko odpadów

fot. Pixabay

Wrocławska spółka Chemeko – System, która jest właścicielem składowiska odpadów w Rudnej Wielkiej w gminie Wąsosz, chce je po raz kolejny rozbudować. Czwarta kwatera ma mieć ok. 5,7 ha i miałaby powstać w bezpośrednim sąsiedztwie trzech obecnie działających. Te jednak mają zostać zamknięte. Inwestycja budzi sprzeciw grupy mieszkańców Rudnej Wielkiej i okolic. Czy uda im się zablokować rozbudowę ?

Burmistrz Wąsosza Paweł Niedźwiedź przyznaje, że obecnie nie można odpowiedzieć na to pytanie. Prowadzone jest bowiem postępowanie dotyczące wydania decyzji środowiskowej, która dla inwestora jest niezbędnym dokumentem do rozpoczęcia budowy.

– Na pewno będziemy na bieżąco informować mieszkańców o kolejnych etapach sprawy – zapewnia P. Niedźwiedź. – Nie zamierzam unikać publicznej dyskusji i konsultacji na ten temat.

Przypomnijmy, że procedura administracyjna jest powtarzana, bo grupa mieszkańców oraz jedno ze stowarzyszeń ekologicznych ze stolicy zaskarżyło wydaną wcześniej decyzję środowiskową do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO odrzuciło co prawda skargę mieszkańców, ale przyznało rację stowarzyszeniu i uchyliło dokument wskazując przy tym na uchybienia, do jakich doszło podczas jego wydawania. Z tym rozstrzygnięciem SKO nie zgodził się jednak inwestor i wniósł sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Teraz wszystko zależy od wyroku, jaki zapadnie przed sądem.

Element kampanii wyborczej?

O sprawie stało się głośno już w połowie 2018 roku, gdy szefem samorządu był jeszcze burmistrz Zbigniew Stuczyk, a na horyzoncie jawiły się wybory samorządowe.

Prezes spółki Chemeko-System Roman Jagiełło wystosował wówczas nawet specjalne oświadczenie, w którym stwierdził, że zamieszanie wokół rozbudowy wysypiska w Rudnej Wielkiej to nic innego jak element kampanii wyborczej.

– Jeszcze raz ostrzegamy, że każda próba manipulowania i grania na emocjach mieszkańców spotka się ze stanowczą reakcją spółki. Już w tej chwili toczy się postępowanie prokuratorskie i sądowe przeciwko osobom, które w nieuprawniony sposób szkalują dobre imię firmy – napisał w swoim prezes Chemeko-System.

Nie brakuje też zwolenników

Składowisko w Rudnej Wielkiej działa od 2003 roku. Część mieszkańców twierdzi, że to bardzo uciążliwe sąsiedztwo, które zamienia ich życie w koszmar.

Obok zdeklarowanych przeciwników wysypisko ma jednak także zwolenników. Jest bowiem jednym z większych zakładów pracy na tym terenie. Zatrudnia 70 osób.

Znaczne korzyści z jego funkcjonowania ma także gmina, na której konto rocznie wpływa z tego tytuł około 2 mln zł z podatków i innych opłat.

Anna Machowska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*