Spór o miedzę. Ktoś przestawił słupek

Spory pojawiają się w momencie, gdy granica nieruchomości zostaje w jakiś sposób zatarta Fot. arch

Konflikty dotyczące granic nieruchomości to nie rzadkość na polskiej wsi. Spory pojawiają się wtedy, gdy granica nieruchomości zostanie w jakiś sposób zatarta, np. przez usunięcie znaków granicznych.

 Od prawie roku proszę gminę Niechlów o ponowne wytyczenie drogi pomiędzy polami w miejscowości Bogucin. A urząd przekonuje, że nie jest stroną. To do kogo mam się zwrócić? – zastanawia się Grzegorz Eckhardt.

Rolnik od wielu lat jest właścicielem i dzierżawcą kilku działek rolnych w Bogucinie. Ostatnią działkę wydzierżawił od Agencji Nieruchomości Rolnych we Wrocławiu wiosną 2017 roku. Później z własnej kieszeni opłacił geodetę, który zgodnie z mapami geodezyjnymi wytyczył granice pola i wkopał granitowe słupy graniczne.
– Zgodnie z pomiarami, wytyczona droga graniczna pomiędzy polami powinna wynosić ok. 7 metrów – dodaje.

Od tego momentu rozpoczął się spór między właścicielami sąsiadujących pól. Zdaniem pana Grzegorza to jego sąsiad usunął jeden ze słupów wyznaczających szerokość drogi, a samą drogę zaorał do szerokości 2,5 metra. Uniemożliwia mu to swobodny dojazd na pole większym sprzętem rolniczym.

Sprawa bez pozytywnego rezultatu otarła się o policję i sąd rejonowy w Głogowie. A sporny słupek nadal leży w polu.
– Będę bronił swojego pola i swobodnego dostępu do niego! – dodaje pan Grzegorz.ds

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*