Stawiają na produkcję zdrowej żywności

Anna Urbaniak (z lewej) i Maria Tomczak Fot. ama

Restauracja Trasowa na stałe wpisała się w krajobraz wysuniętej najbardziej na północ dzielnicy Leszna. W 1935 r. lokal kupił Władysław Urbaniak wraz z żon Agnieszką. Dziś prowadzą go wnuczki pana Władysława: Maria Tomczak i Anna Urbaniak.

Nazwa „Trasowa” powstała w okresie PRL-u. Zapewne z tego względu, że lokal znajdował się przy trasie do Poznania, co pozostało aktualne do dziś, bowiem usytuowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie krajowej „piątki”.

– W czasach Polski Ludowej właścicielem obiektu była gminna spółdzielnia. Gdy po zmianach ustrojowych ponownie trafił w ręce naszej rodziny, chciałyśmy ją zmienić, bo pod koniec lat osiemdziesiątych lokal nie cieszył się najlepszą sławą. Ostatecznie została stara nazwa i postanowiłyśmy stworzyć lokal na dobrym poziomie – wspomina Anna Urbaniak.

Odbudowa renomy trochę trwała, ale wysiłek się opłacił. Dziś mieszkańcy chętnie korzystają z usług restauracji, która – jak podkreślają jej właścicielki – stawia na tradycyjne menu. Można tu zjeść flaki czy staropolskiego schabowego oraz inne typowo polskie dania barowe.
– Firma jest niewielka, podobnie jak rotacja pracowników – dodaje Maria Tomczak.

Jedną ze ścian Trasowej zdobią fotografie, ukazujące, jak lokal i jego otoczenie wyglądały kilkadziesiąt lat temu, a także na przełomie XIX i XX wieku.

Nasz dziadek pochodził z Żelazna koło Krzywinia. W Lesznie uczył się fachu kupieckiego. Zamieszkał w Gronowie i tu zaczął gospodarować – wspomina Anna Urbaniak.

Kiedyś u zbiegu dzisiejszych ul. Gronowskiej i Poznańskiej funkcjonował lokal trzy razy większy niż obecnie. Ludzie nie mieli w domach telewizorów. Przychodzili na dancingi czy po prostu po to, by posiedzieć w restauracji i porozmawiać – dodaje jej siostra Maria Tomczak.
Właścicielki Trasowej nie tylko prowadzą restaurację. Wyspecjalizowały się również w cateringu.

Nasze wyroby są m.in. serwowane podczas premier w Teatrze Miejskim w Lesznie, z naszych usług korzysta leszczyński urząd miasta, a także inne instytucje oraz firmy – zdradza pani Anna.

Anna Urbaniak nie ukrywa, że największą satysfakcję wraz z siostrą mają w momencie, gdy zjawiają się gdzieś ze swoimi produktami i słyszą, iż „dzisiaj będzie to dobre jedzenie”.

– Inspiruje nas również produkcja zdrowej żywności – garmażerki bez konserwantów. Nie jest to łatwy biznes, bowiem galarety mają 4–5-dniowy termin przydatności do spożycia. Zależy nam jednak na jego rozwoju, bowiem dziś – z jednej strony – promuje się zdrową żywność, a – z drugiej – coraz trudniej zaopatrzyć się w produkty bez sztucznych dodatków.

Panie Anna i Maria nie tylko zarządzają rodzinną firmą. Chętni zajmują się jednocześnie przygotowywaniem przeróżnych smakołyków serwowanych przez Trasową. Pani Maria bardzo dobrze gotuje, natomiast pani Anna wciela się w rolę kelnerki.
[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Cały artykuł jest również dostępny w 13 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

[ult_dualbutton btn_hover_style=”Style 2″ btn_border_style=”solid” btn_color_border=”#eaeaea” btn_border_size=”1″ button1_text=”NEXTO” icon_link=”url:http%3A%2F%2Fbit.ly%2F29PKYcq|||” btn1_bghovercolor=”#dd6868″ button2_text=”EGAZETY” btn_icon_link=”url:http%3A%2F%2Fbit.ly%2F2a3mITH|||” btn2_bghovercolor=”#dd3333″ divider_text=”lub” divider_bg_color=”#dd3333″ title_font_size=”desktop:18px;” btn1_heading_style=”font-weight:bold;” btn2_heading_style=”font-weight:bold;”]

Autor artykułu: ds

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*