Święto miasta trwało trzy dni

Dni Wschowy 2019 zainaugurowano barwnym korowodem. Fot. Krystyna Pruchniewska

Przez trzy dni, od 14 do 16 czerwca, świętowali mieszkańcy Wschowy. W tym roku samorząd oraz miejskie instytucje przygotowały wiele niespodzianek. Program był bardzo bogaty i każdy mieszkaniec znalazł coś dla siebie.

Największą gwiazdą tegorocznego święta miasta był niewątpliwie zespól Dżem. Imprezę zainaugurowano w piątek kolorowym korowodem, którzy przeszedł z Rynku na Plac Kosynierów. Tego dnia wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta Stowarzyszenia Kultury Ziemi Wschowskiej, zespoły:Eleanor Gray, Brak Snu oraz Dżem, na którego koncert przyjechali także mieszkańcy ościennych województw: wielkopolskiego i dolnośląskiego. Sobota upłynęła pod znakiem upałów. Na szczęście, mimo żaru lejącego się od rana z nieba, mieszkańcy zaglądali na rynek od południa, kiedy to rozstawiły się kramy z produktami tradycyjnymi. Na stoiskach nie zabrakło wyszywanek, ręcznie robionych lalek, pysznych przekąsek i napojów. Mieszkańcy mogli ochłodzić się zimnym lokalnym piwem z browaru Edi lub skorzystać z kurtyny wodnej, która cieszyła się wśród najmłodszych ogromnym powodzeniem.

Można było też uczestniczyć w grze miejskiej „Zagadki Starego Miasta”, a na stoisku muzealnym trwały zabawy z lwem. Mieszkańcy pomalowali też betonowe kwietniki na Rynku oraz przy ulicy Niepodległości. Dzięki temu wschowskie ulice nabrały soczystych kolorów. Inicjatywa została zrealizowana we współpracy z Centrum Kultury i Rekreacji we Wschowie, które pozyskało grant z UE. Popołudnie umiliła grupa Sedno oraz zespoły Silesian Tyrol Band oraz Jacek Kawalec & Puma Energy Band.

W niedzielę otwarto wystawę „Od Marcina Rożka do Ivana Meštrovicia. Utracone i niezaistniałe projekty w przededniu II wojny światowej”.

Karolina Bodzińska