Syn spał obok ciała matki

Ciało kobiety znaleziono w bloku socjalnym w Gronowie. W mieszkaniu spał syn, który ze zwłokami spędził kilka dni. Fot. Michał Wiśniewski

Makabryczne odkrycie w budynku socjalnym w Gronowie. Sąsiad znalazł tam martwą lokatorkę i jej syna. Mężczyzna spał obok zwłok, z którymi spędził w domu co najmniej kilka dni.

Na ciało kobiety i leżącego obok niej śpiącego syna trafił sąsiad. Zapewnia, że lokatorka na początku ubiegło tygodnia poprosiła go o pomoc w organizacji opału. Małe mieszkanie w parterowym bloku opalane jest tak zwaną ,,kozą’’.

– Dała mi pieniądze na węgiel, a ja obiecałem jej drewno. Gdy poszedłem do nich dzisiaj, to nie reagowali. Widziałem przez okno, że leżą w pokoju. Wezwałem służby. Okazało się, że ona już od kilku dni nie żyje, a on spokojnie spał obok – mówi Józef Kuczko, sąsiad zmarłej.

48-letni syn kobiety, gdy na miejscu pojawiły się służby, był kompletnie zamroczony. Początkowo podawał załodze pogotowia informacje, że zmarła to jego żona. Nie potrafił powiedzieć też, co stało się w mieszkaniu i dlaczego nie zauważył, że jego matka nie żyje.

– Ostatni raz rozmawialiśmy w piątek – oświadczył.

Mężczyznę zabrała karetka pogotowia, a policja zabezpieczyła mieszkanie. Teraz to ona pod nadzorem prokuratury będzie wyjaśniać okoliczności.

Mieszkańcy przyznają, że sąsiedzi nadużywali alkoholu, a w domu dochodziło czasem do aktów przemocy.

– To była dobra kobieta. O nim nie chcę nawet mówić – przyznaje Jan Kuczko.

Strażacy, których wezwano na miejsce, wykluczyli, by do śmieci mogło dojść na skutek zatrucia tlenkiem węgla.

– Detektory nie wykazały jego obecności w mieszkaniu. Piec , który tam się znajdował, także był zimny, gdy weszliśmy. Nic nie wskazuje, by można mówić w tym przypadku o zaczadzeniu – mówi Jacek Nowak z KM PSP w Lesznie.

Michał Wiśniewski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*