Tęcza i kredki promują LGBT i gender?

Kredki przed szkołą pojawiły się w 2017 r. na Dnia Dziecka. Fot. UMiG Krzywiń
Kredki przed szkołą pojawiły się w 2017 r. na Dnia Dziecka. Fot. UMiG Krzywiń

Miejscowa szkoła znalazła się na ustach niemal całej Polski. Powód? W logo szkoły znajduje się tęcza, a przed budynkiem stoi instalacja, na którą składają się kolorowe kredki.

Szkoła im. Adama Mickiewicza w Lubiniu zupełnie niechcący stała się bohaterem informacji prasowych i setek komentarzy. Wszystko za sprawą podsumowania tegorocznej kolędy opublikowanego na stronie internetowej parafii w Lubiniu. Proboszcz ojciec Kornel Filipowski zamieścił informację o uwagach rodziców, którym tęczowe symbole szkoły kojarzą się z gender i ruchem LGBT.

Patronem szkoły w Lubiniu jest Adam Mickiewicz, ale obecnie częściej słyszy się określenie TĘCZOWA SZKOŁA; rodzice są zaniepokojeni prawie jednoznacznym postrzeganiem tego określenia w kontekście ideologii „gender” czy lobby LGBT – napisał proboszcz.

Wpis wywołał lawinę komentarzy. Dyrekcja szkoły nie chce się na ten temat wypowiadać, ale komentowania sprawy nie unika Jacek Nowak, burmistrz Krzywinia.

Tęczę stworzył Bóg – zaznacza szef samorządu. – Nie zamierzamy w jakikolwiek sposób reagować na tę sytuację. Tęcza w logo szkoły pojawiła się w 1997 roku i do tej pory nie budziła żadnych kontrowersji.

Jak zaznacza burmistrz Krzywinia, sami rodzice wpadli na pomysł, by szkołę w Lubiniu uczynić bardziej kolorową i tym samym przyjazną uczniom.

To, że określone środowisko zawłaszczyło sobie symbol tęczy, nie może oznaczać, że nagle wszyscy inni zaczną go unikać. Nie popadajmy w skrajności, nie zamierzam walczyć ze zjawiskiem atmosferycznym czy kolorową kartką papieru.

Logo i nazwa Tęczowa Szkoła funkcjonuje w Lubiniu od 23 lat. Instalacja składająca się z kolorowych kredek przed budynkiem placówki znalazła się dwa lata temu i również do tej pory nie budziła wątpliwości.

Anna Szklarska-Meller