Tęcza przegrała po dogrywce (GALERIA)

Koszykarki Tęczy Leszno znów mocno walczyły o zwycięstwo, ale tym razem po bardzo wyrównanym boju na koniec rundy zasadniczej w I lidze przegrały pod dogrywce z Chrobrym Basket Głuchołazy 64:66.

Leszczynianki cały mecz były w grze. Co prawda na początku prowadził zespół z Opolszczyzny (4:8), ale po serii Tęczy i dobrej, agresywnej grze nasze panie dogoniły rywalki i po trafieniu Budeń same znalazły się na prowadzeniu (12:10). Kilka minut naprawdę dobrej postawy spowodowało, że zrobiło się nawet 19:10 po rzucie Pietraszek. Tęcza utrzymała prowadzenie i po 10 minutach była lepsza o 7 punktów (21:14).

II kwartę lepiej rozpoczęły zawodniczki z Głuchołazów, zbliżając się na punkt (21:20). Wtedy jednak zza łuku trafiły Pietraszek i Arczewska. Ta druga poprawiła jeszcze z półdystansu i różnica znów wynosiła 9 punktów (29:20). Taki dystans dzielił też obie drużyny na półmetku spotkania (34:25).

Gdy Arczewska rozpoczęła drugą część meczu od kolejnych dwóch punktów gospodynie osiągnęły najwyższe, bo 11-punktowe prowadzenie. Wtedy coś się zacięło. Chrobry bardzo szybko doprowadził do remisu 38:38, a wynik po 30 minutach na 42:42 ustaliła Witkoś.

Ostatnie 10 minut przyniosło mnóstwo emocji, z tym, że wtedy minimalną przewagę posiadały przyjezdne. Na niespełna 2 minuty przed końcem było (50:54). Wtedy zza łuku trafiła Pietraszek, a potem wjazdem pod kosz Franckowiak Tęcza odzyskała prowadzenie (55:54). W końcówce jednak jeden rzut wolny wykorzystała Witkoś i mieliśmy dogrywkę.

Lepiej rozpoczęły ją koszykarki Chrobrego Basket, zdobywając 5 punktów. Na 17 sekund przed końcem dwa razy z linii rzutów wolnych trafiła Arczewska i było 64:65. Jednym wolnym odpowiedział Canert. W końcówce kilka niezrozumiałych decyzji podjęli też sędziowie. Cały mecz ostatecznie wygrały przeciwniczki (64:66).

Nie będę tu wiele dyskutował na temat pracy sędziów, ale rzeczywiście podjęli jakieś dziwne decyzje w samej końcówce. Nie chcę mówić, że przez to przegraliśmy. Teoretycznie był to mecz o nic, ale chodziło o jakąś przewagę psychologiczną przed play-off, bo wiadomo, że w I rundzie zagramy właśnie z Głuchołazami. Uważam, że dziewczyny powalczyły, pomimo, że byliśmy osłabieni, a w ostatnich minutach w ogóle przez faule nie mieliśmy na parkiecie wysokich zawodniczek. Była walka. Kibicom mogło się to podobać, a w play-off wcale nie stoimy na straconej pozycji. Rywal jest w naszym zasięgu – przyznał Jędrzej Jankowiak, trener Tęczy Leszno.

Tęcza Leszno – Chrobry Basket Głuchołazy 64:66 (21:14, 13:11, 8:17, 13:13, d.9:11)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Pietraszek 24 (4×3), Arczewska 16 (2×3), Łakoma 10 (11 zb), Franckowak 8, Budeń 4, Hołtyn 2, Pisera 0, Brambor 0, Matuszewska 0, Targosz 0

Najwięcej dla Chrobrego Basket: Piędel 14, Witkoś 13 (16 zb), Misiek 12, Canert 11. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*