Tęcza wygrywa z Karkonoszami (GALERIA)

Koszykarki Tęczy Leszno zgodnie z planem pokonały w III serii spotkań I ligi – Karkonosze Jelenia Góra, ale dopiero po przerwie zagrały na miarę swoich możliwości.

Do przerwy leszczynianki toczyły walkę z Elżbietą Paździerską. To była w zasadzie jedyna koszykarka, która zagrażała miejscowym. Ma przecież za sobą bogatą przygodę z ekstraklasą.

Nasze panie w pierwszej połowie, poza tym, że szybko uzyskały prowadzenie (5:0) zawodziły, grając bardzo nieskutecznie. W efekcie przegrały pierwsze 10 minut (16:20).

Coś drgnęło w grze miejscowych około 14 minuty spotkania, bo początkowo strata Tęczy wzrosła do 9 punktów. Gospodynie odrobiły jednak straty i jeszcze do przerwy uzyskały 5-punktową zaliczkę (30:25). Generalnie była jednak to połowa do zapomnienia. W pierwszych 20 minutach leszczynianki zagrały na żenującym procencie skuteczności rzutów z gry, a było to zaledwie 28%.

Dopiero po przerwie wszystko zaczęło działać w ekipie z Leszna poprawnie. Przewaga bardzo szybko wzrosła do 20 punktów i nerwów w tym spotkaniu być nie mogło. Jedyne czego nie było odmówić rywalkom, to ambicji. Karkonosze w obecnym sezonie na pewno będą walczyły jedynie o utrzymanie. Dodajmy, że spotkanie zakończyło się wygraną Tęczy 76:50.

  • Brak koncentracji, takiego zawzięcia spowodował, że wynik do przerwy był jaki był. Tego właśnie się obawiałem, bo wszyscy wiedzieli, że Karkonosze to w tej chwili mocno przeciętny zespół. W drugiej połowie wystarczyło trochę lepiej bronić i cierpliwiej zagrać w ataku i automatycznie wynik szedł w górę – powiedział Jędrzej Jankowiak, trener Tęczy Leszno.

Tęcza Leszno – Karkonosze Jelenia Góra 76:50 (16:20, 14:5, 31:14, 15:11)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Pawlukiewicz 13 (10 zb), Budeń 11 (3×3), Adamowicz 11 (1×3), Franckowiak 10 (1×3), Sobańska 7, Hołtyn 6, Bułhak 6, Brambor 6, Łakoma 4, Walentowska 2, Raczyńska 0, Janowska 0.

Najwięcej dla Karkonoszy: Paździerska 25, Kryszpin 12. (andre/fot.andre).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*