Timeout Polonia na Podkarpaciu. W środę mecz z Miastem Szkła Krosno

Timeout Polonia Leszno zagra w Krośnie. Już w środę odbędzie się 8 seria spotkań w I lidze koszykówki mężczyzn. Leszczynianie w lidze w tym sezonie na wyjeździe jeszcze nie wygrali. Czy to czas na ten pierwszy raz?

Nie wypada nam nie wierzyć, choć jak do tej pory forma zespołu jest dość zagadkowa i wciąż faluje. Zespół na przemian wygrywa u siebie i ponosi porażki na obcych parkietach. Kibice czekają na wyjazdowe przełamanie i walkę do ostatnich sekund meczu.

Na papierze leszczynianie mają sporo atutów. Pora by przełożyć je na wyniki, które będą satysfakcjonować nie tylko fanów, ale również trenera i samych zawodników. Dlatego, że ta forma faluje nie podejmiemy się wskazania faworyta środowego meczu. Jeśli chodzi o siłę obu zespołów, to wydają się być na zbliżonym poziomie. Leszczynianie przed sezonem wystąpili w Krośnie w turnieju towarzyskim. Przegrali wówczas z Miastem Szkła Krosno, ale nieznacznie. Rywal ma też podobny problem. Nie może póki co ustabilizować dyspozycji. Ostatnio drużyna z Podkarpacia niemal przez cały mecz prowadziła w Pruszkowie, by dać się ograć w samej końcówce (67:65).

Drużyna prowadzona przez trenera Marcina Radomskiego ma kilka ciekawych nazwisk. Z poprzedniego sezonu, kiedy zespół ten grał jeszcze w PLK pozostał tylko Dariusz Oczkowicz. Z ekstraklasy, z AZS Koszalin doszedł Alan Czujkowski, a ze Spójni Stargard:- Marcin Dymała. Są też solidni: Paweł Śpica, Krzysztof Spała oraz Michał Sadło. ,,Nazwisk” nie brakuje, ale wynik póki co Krośnianie w lidze mają średni. Miasto Szkła rozegrało dotąd 5 spotkań. Z nich wygrało trzy. W dwóch schodziło z parkietu pokonane. Poloniści mają za sobą już siedem meczów, mając ujemny bilans (3-4). Czy będzie wyjazdowe przełamanie? Trzymajmy kciuki. Początek spotkania o godzinie 18.00. (andre/fot.andre).