Timeout Polonia wygrywa po dobrym spotkaniu (GALERIA)

Timeout Polonia 1912 Leszno zdobywa dwa punkty. Po dobrej grze zespół trenera Radosława Hyżego odprawił z kwitkiem beniaminka z Opola, triumfując w Trapezie 94:82.

Timeout Polonia przystąpiła do spotkania z Weagree AZS Politechniką Opolską w zaledwie 8-osobowym składzie. Nie w pełni sił jest Radosław Trubacz, a z trybun spotkanie obserwował z rodziną Filip Dylewicz. Nieoficjalnie wiemy, że zawodnik poróżnił się na treningu z trenerem Hyżym, który postanowił go na kilka dni odstawić od zespołu. Sam szkoleniowiec nie chciał się wypowiadać na ten temat.

Mecz rozpoczął się od dobrej gry leszczynian, którzy potrafili zyskać kilka punktów przewagi już w I kwarcie, zakończonej wynikiem (25:18) po tym jak równo z syreną zza łuku przymierzył Kamil Chanas.

Goście nie rezygnowali z walki i w II kwarcie na chwilę odwrócili wynik, po tym jak za 3 punkty przymierzył Adam Kaczmarzyk (27:28).
Po chwili jednak gospodarze odbili prowadzenie i znów budowali przewagę. Nasz zespół zakończył pierwszą część spotkania serią 10:0 i po 20 minutach prowadził z rywalem (49:32).

Po przerwie, gdy trafił Pabian – Timeout Polonia osiągnęła najwyższe, bo 20-punktowe prowadzenie (52:32). Przed ostatnią kwartą stopniało ono do 14 ,,oczek” (67:53).
W końcówce było 93:74, ale Opolanie jeszcze ratowali twarz. Odwrócić losów spotkania jednak nie byli w stanie, ale po ,,trójkach” Kaczmarzyka i Leszczyńskiego odrobili nieco strat i mecz zakończył się wynikiem (94:82).

– Na pewno zwycięstwo nie podlegało dyskusji. Rywal gdzieś w końcówce jeszcze rzucił się do odrabiania strat, ale mecz mieliśmy pod kontrolą. Uważam, że to było nasze najlepsze spotkanie w sezonie – przyznał Radosław Hyży, trener Timeout Polonii.

– Przegrywamy szósty mecz z rzędu. Na treningach wygląda to zdecydowanie lepiej. Moje punkty przy porażce zespołu nie mają tu żadnego znaczenia. Nikt o tych punktach nie będzie pamiętał, bo zwycięstwo odniosło Leszno. Miło było tu zagrać i dziękuję kibicom za miłe przywitanie – powiedział Adam Kaczmarzyk, eks-Polonista.

Timeout Polonia 1912 Leszno – Weagree AZS Politechnika Opolska 94:82 (25:17, 24:15, 18:21, 27:29)

Punkty dla Timeout Polonii zdobywali: Milczyński 26 (16 zb), Chanas 25 (5×3), Pabian 16 (2×3, 8 zb), Sanny 8, Sirijatowicz 8 (1×3), Krawczyk 6 (1×3, 10 as), Pruefer 5.

Najwięcej dla Weagree AZS Politechniki: Kaczmarzyk 28 (4×3), W.Leszczyński 18 (2×3), Ochońko 16 (1×3), M.Leszczyński 12 (1×3). (andre/fot.andre).