Tradycyjne, regionalne, ekologiczne

Tradycyjne wyroby, podobnie jak ekologiczne, zyskują na popularności Fot. arch

Regionalne, tradycyjne, ekologiczne – takie określenia można spotkać w odniesieniu do coraz większej grupy produktów spożywczych. Cieszą się rosnącym zainteresowaniem. Co oznaczają te nazwy? Czego mogą spodziewać się po nich konsumenci?

– Wyrób produktów regionalnych czy tradycyjnych zwykle zakłada, że wytwarzane są od lat, głównie z lokalnych surowców wiadomego pochodzenia, według starych, sprawdzonych receptur wykluczających obecność sztucznych dodatków, konserwantów, polepszaczy – tłumaczy Aldona Jankowska z Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

Na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi widnieje lista produktów tradycyjnych, wśród których wydzielono m.in. mleczne, mięsne, pochodzące z rybołówstwa, piekarnicze i cukiernicze, miody, gotowe dania i potrawy oraz napoje. W grupie wielkopolskich produktów tradycyjnych wymienia się m.in. kiełbaski rawickie, szparaga kiszonego pakosławskiego, piernik z Krzywinia – figurkę Św. Mikołaja z biskupią czapką na głowie oraz z pastorałem w ręku, benedyktynkę, miodówkę witosławską. Są również plyndze (inaczej: plendze, plindze, placki kartoflane), rumpuć (ajntopf), czyli zupa z widocznymi warzywami i kawałkami mięsa czy tzw. szare kluski.

Warto zajrzeć na wspomnianą stronę nie tylko po to, by poznać pełną listę produktów tradycyjnych, lecz także związane z nimi ciekawostki. Dla przykładu nie wszyscy wiedzą, że popularne kiełbaski rawickie są prezentowane nawet na widokówkach. Stały się też tematem wierszyków. Na jednej z widokówek zamieszczono po niemiecku napis: Kommst du nach Osten! Kommst du nach Westen! In Rawitsch sind die Würstchen am allerbesten, co można przetłumaczyć: Idź na Wschód! Idź na Zachód! W Rawiczu są najlepsze kiełbaski.

W Polsce na listę produktów tradycyjnych trafiają wyroby, których – jak czytamy w ministerialnych wytycznych – jakość lub wyjątkowe cechy i właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji, stanowią one element dziedzictwa kulturowego regionu, w którym są wytwarzane oraz są elementem tożsamości społeczności lokalnej. Za tradycyjne uznaje się metody produkcji wykorzystywane od co najmniej 25 lat.

Produktom regionalnym i tradycyjnym towarzyszą uregulowania unijnej i krajowe.
– Producenci stawiający na tradycyjne metody i receptury mogą starać się o certyfikaty dla swoich wyrobów, które, co ważne, dają gwarancję konsumentom, że kupują żywność wysokiej jakości. Jednym z nich jest znak Jakość Tradycja – dodaje Aldona Jankowska.

Przygotowując wniosek o jego przyznanie, trzeba udokumentować, że produkt wytwarzany jest od 50 lat, z zachowaniem tradycyjnej receptury, surowców i technologii. Badania certyfikacyjne przeprowadzają jednostki wyznaczone przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

Kolejnym znakiem, który potwierdza wyjątkowość produktów, jest Dziedzictwo Kulinarne Wielkopolska. Znak przyznawany jest nie tylko przetwórcom i producentom żywności, ale również restauracjom, gospodarstwom agroturystycznym oraz lokalom gastronomicznym. Warunkiem przystąpienia do sieci jest wytwarzanie produktów w oparciu o surowce produkowane w danym regionie i tradycyjne receptury.
Wyroby tradycyjne i regionalne cieszą się dużym zainteresowaniem. Podobnie jak produkty ekologiczne.

Z danych Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wynika, że ponad milion Polaków (ok. 4%) regularnie kupuje i konsumuje produkty ekologiczne. Jedna czwarta polskiego społeczeństwa sięga po nie od czasu do czasu, ale chętnie zaopatrywałaby się w nie częściej.

W Unii Europejskiej, a więc również w Polsce, znakiem produktów ekologicznych jest tzw. „euroliść” (obrysowany gwiazdkami liść na zielonym tle). Wykorzystuje się go w znakowaniu produktów zawierających więcej niż 95% składników pochodzenia ekorolniczego. Znak ten musi być czytelny, nieusuwalny i umieszczony w widocznym miejscu. Nie wolno go stosować w wyrobach powstałych w czasie przestawiania się na rolnictwo ekologiczne.

Tematowi produktów regionalnych, tradycyjnych i ekologicznych poświęcona będzie konferencja organizowana dziś, tj. 21 XI w Sielinku k. Opalenicy. Jej organizatorem jest Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

Cały artykuł jest również dostępny w 46 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: Anna Maćkowiak

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*