Trudne spotkania IV-ligowców

Znów trudne mecze przed trzema naszymi zespołami w piłkarskiej IV lidze. Generalnie nie ma co ukrywać, ale jest słabo. Nawet mająca 11 punktów Obra 1912 Kościan, zajmuje odległe 12 miejsce.

Dodajmy jest to najlepsze miejsce spośród naszych zespołów. Straty Obry nie są jednak duże i jest szansa, że akurat ten zespół podciągnie się w tabeli, bo prezentuje się w sumie nieźle, choć w Kościanie liczą na trochę więcej.

Tym razem Obra wybierze się w sobotę do Tarnowa Podgórnego. Mecz z Tarnovią, to w zasadzie pojedynek sąsiadów w tabeli. Najbliższy rywal Kościaniaków ma bowiem identyczny dorobek punktowy. Faworyta meczu trudno wskazać. Jednak liczymy na punktową zdobycz ekipy Krzysztofa Knychały. Spotkanie rozpocznie się o 16.00.

O godzinie 14.00 zagrają dwa inne zespoły z regionu. Beniaminek z Krobi podejmował będzie niewygodny LKS Gołuchów. Patrząc na tabelę faworytem będą goście, którzy mają w dorobku 13 ,,oczek”. Krobianka potrafi jednak zaskoczyć, szczególnie na swoim boisku. Po cichu liczymy, że tak stanie się i tym razem.

30 km od boiska w Krobi, o tej samej porze rozpocznie się mecz w Lesznie. Stainer Polonia jest w tej chwili największym rozczarowaniem rozgrywek. Zaledwie 4 punkty drużyny chluby nie przynoszą, a w sobotę na stadion lekkoatletyczny zawita lider z Trzcianki. Leszczynianie zawodzą w ataku. Gra nie wygląda źle, ale ze skutecznością zespół jest na bakier, co pokazują statystyki. Polonia z dorobkiem 4 strzelonych bramek, jest po ośmiu kolejkach w tym względzie najsłabsza! Da przykładu lider z Trzcianki ma ich na swoim koncie już 24. Nie wróży to niestety dobrze Polonii, ale wierzyć trzeba zawsze. Może przełamanie przyjdzie właśnie teraz. Oby… W innym przypadku Poloniści ugrzęzną na dnie tabeli. (andre/fot.archiwum).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*