Trwa wyścig z czasem

Pochodzący z Kościana bracia Bartosz i Michał Jureccy staną przed szansą zdobycia tytułu mistrza Europy i zakwalifikowania się na igrzyska olimpijski w Rio de Janeiro. Już w piątek (15 stycznia) w Polsce startuje turniej o mistrzostwo Starego Kontynentu. Biało – czerwoni swoje mecze mają rozgrywać w Krakowie. Ich rywalami w eliminacjach grupowych będą reprezentacje Serbii, Francji i Macedonii.

– Mistrz Europy oprócz złotego medalu zdobędzie olimpijski paszport do Rio de Janeiro. Ale tak daleko nie patrzę. To będzie szalenie ciężki turniej. Koncentrujemy się na pierwszym meczu z Serbami. Będziemy walczyć do ostatniej akcji i damy z siebie wszystko – zapowiada Michał Jurecki.

– Byłoby pięknie zdobyć medal, ale takich jak my jest na mistrzostwach kilkanaście zespołów, które przyjechały do Polski odnieść sukces – twierdzi Bartosz Jurecki, który trzykrotnie stawał na podium mistrzostw świata. Nigdy jednak nie zasmakował sukcesu w mistrzostwach Europy i w tym roku może mieć jedną z ostatnich okazji. Tym bardziej, że mogą to być jego ostatnie ME, gdyż lat przybywa i młodzi zawodnicy coraz mocniej naciskają.

mac

Cały artykuł w 2. numerze Panoramy Leszczyńskiej.

Zapraszamy do zakupu e-wydania:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*