Trzeba będzie dołożyć do bilblioteki

Tak ma wyglądać nowa biblioteka w Lesznie. Fot. Urząd Miasta Leszna
Tak ma wyglądać nowa biblioteka w Lesznie. Fot. Urząd Miasta Leszna

Ponad 3,5 miliona drożej niż zakładany budżet będzie musiało zapłacić miasto za adaptację budynku dawnej szkoły przy placu Metziga na potrzeby biblioteki. W drugim przetargu złożono wprawdzie 4 oferty, ale wszystkie są droższe od kosztorysu.

Przetarg na budowę biblioteki, a dokładnie na adaptację dawnej szkoły wraz z jej rozbudową, miasto ogłosiło już drugi raz. Samorządowcy zdecydowali, że wykorzystanie obiektów dawnej szkoły to najlepszy pomysł.

Dwa przetargi , ale ceny są wysokie

W pierwszym ogłoszonym przez miasto przetargu swoją ofertę zgłosiła tylko jedna firma, która chciała za prace ponad 28 milionów złotych.

Kosztorys miasta wynosi nieco ponad 23,7 miliona. W drugim przetargu zlecenie zabiegało czterech oferentów. To jednak marne pocieszenie, bo po otwarciu ofert okazało się, że najtańsza wycena prac opiewa na kwotę 27,2 miliona i złożyła ją firma z Wijewa. Nieco drożej, bo 27,7 miliona złotych swoje usługi wycenił podmiot ze Strzelec Opolskich. Dwie kolejne oferty złożyły przedsiębiorstwa z Trzemeszna i Leszna. Obie zaoferowały kwoty znacznie ponad 28 milionów.

Trzeba szukać pieniędzy na dokładkę

Miasto będzie musiało teraz podjąć decyzję, czy dołożyć z budżetu miasta brakującą kwotę. Wcześniej urzędnicy muszą jednak sprawdzić, czy najtańsze z ofert spełniają wszystkie wymogi.

– Budowa nowej biblioteki dla miasta to nie fanaberia prezydenta. Stan budynku przy Chrobrego jest tak fatalny, że jego zamknięcia moglibyśmy spodziewać się w każdej chwili – przyznaje prezydent Leszna Łukasz Borowiak.

Remont obiektów obecnie zajmowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną jest całkowicie nieopłacalny dla miasta.

Michał Wiśniewski