Trzecie miejsce koszykarzy Timeout Polonii 1912 Leszno (GALERIA)

Koszykarze Timeout Polonii zajęli 3 miejsce w 5 Turnieju o Puchar Prezydenta miasta Leszna. W sobotę ulegli KS Księżak Łowicz 99:105, a w niedzielę uporali się w niezwykle zaciętym meczu z Biofarmem Basket Poznań 85:84.

W sobotę zabrakło lepszej obrony, ale i rywal z Łowicza trafiał nieprawdopodobne rzuty i z doskonałą skutecznością. Zespół z Leszna prowadził przez III kwarty, a w ostatniej oddał prowadzenie i przegrał
W niedzielę Timeout Polonia 1912 Leszno zagrała więc o 3 miejsce, podejmując Biofarm Basket Poznań, który z kolei przegrał wcześniej z Miastem Szkła Krosno.
Pojedynek był zacięty do samego końca. Drużyny wielokrotnie zamieniały się prowadzeniem. W końcówce goście wyszli na prowadzenie po doskonałej grze Fliegera. Potem był remis, bo tenże Flieger trafił zza łuku (84:84). Do końca pozostawały niespełna 3 sekundy. Pod koszem faulowany był Hubert Pabian. Wykonywał dwa rzuty wolne. Pierwszego nie trafił, ale za drugim razem się poprawił i zwycięstwo zostało w Lesznie (85:84).
– W sobotę nie potrafiliśmy zatrzymać w ataku Księżaka. Mieli swój dzień, rzadko się zdarza, że ktoś gra na 70-procentowej skuteczności. Dzisiaj z Poznaniem było lepiej, choć obrona jest wciąż do poprawy. Kibice mieli jednak przedsmak ligowych derbów. Widać było, że obu zespołom zależało – powiedział Dawid Mazur, trener Timeout Polonii 1912 Leszno.

Timeout Polonia 1912 Leszno – KS Księżak Łowicz 99:105 (26:24, 23:18, 29:32, 21:31)
Najwięcej dla Timeout Polonii: Hubert Pabian 25, Kamil Chanas 21 i Filip Dylewicz 20
Najwięcej dla KS Księżak: Arkadiusz Kobus 35 (6×3), Piotr Robak 23 (2×3), Mikołaj Stopierzyński 13 (1×3)

Timeout Polonia 1912 Leszno – Biofarm Basket Poznań 85:84 (19:20, 25:29, 18:12, 23:23)
Punkty dla Timeout Polonii: Hubert Pabian 22 (2×3), Szymon Milczyński 16 (13 zb), Kamil Chanas 14 (2×3), Stanferd Sanny 11 (1×3), Jakub Krawczyk 11 (3×3), Filip Dylewicz 5 (1×3), Filip Pruefer 5, Maciej Czemerys 1
Najwięcej dla Biofarmu Basket: Marcin Fliefer 33 (3×3), Michał Marek 15, Mateusz Fatz 11. (andre/fot.andre).