Trzęsienie ziemi na inaugurację

Adam Sperzyński (z prawej) ponownie starostą rawickim. Jego zastępcą został Jakub Moryson Fot. la

Polityczne trzęsienie ziemi – tak można nazwać decyzje, jakie zapadły przy okazji pierwszej sesji rady powiatu tej kadencji. W sali portretowej rawickiego ratusza doszło do dwóch rozłamów w konsekwencji czego, ze stanowiskiem wicestarosty pożegna się Jacek Gwizdek.

To, o czym mówiło się w kuluarach ratusza w trakcie przerw w obradach, okazało się sensacyjną prawdą. Doszło do rozłamu w dwóch ugrupowaniach: Samorządnych PRA i Polskim Stronnictwie Ludowym. Doprowadziło to do kuriozalnej sytuacji, w której PSL zgłosił na stanowisko dwóch – i jedynych – kandydatów na stanowisko starosty, chociaż wcześniej władze ludowców i Samorządnych zapewniły o swojej koalicji w powiecie.

Kandydatem z ramienia PSL z poparciem Samorządnych PRA i Porozumienia Samorządowego był Ireneusz Młynek. Drugim kandydatem ludowców był obecny starosta Adam Sperzyński, zgłoszony przez Pawła Matysiaka. W tajnym głosowaniu wygrał Sperzyński, który zdobył 13 głosów, wobec 4 za kandydaturą Młynka.

Pokłosiem nowego podziału głosów w radzie był sensacyjny wybór wicestarosty. Otóż Adam Sperzyński na swojego zastępcę zarekomendował Jakuba Morysona, a nie Jacka Gwizdka (obaj Samorządni PRA), który sprawował tę funkcję przez ostatnią kadencję. Kandydaturę przegłosowano.
Formalności dopełnił wybór Romana Sidora z Samorządnych PRA na stanowisko przewodniczącego rady powiatu. W ten sposób jasnym stało się, że w szeregach Samorządnych i PSL-u doszło do rozłamu. Po jednej stronie, wbrew woli swoich ugrupowań, stanęli: Jakub Moryson i Roman Sidor (Samorządni) oraz Adam Sperzyński i Paweł Matysiak (PSL), których poparli rajcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Bezpartyjnych Silny Region.
Obie strony obrzucają się teraz wzajemnie oskarżeniami.

– Z przykrością przyjęliśmy informację, że dwóch radnych wybranych z list Komitetu Wyborczego Stowarzyszenie Samorządni PRA Jakub Moryson i Roman Sidor dla własnych, konkretnych korzyści opuścili nasze szeregi na początku obecnego tygodnia i przyłączyli się do innej koalicji – piszą w oświadczeniu członkowie Samorządnych PRA.

Jak twierdzą, niepokorni rajcy zlekceważyli tym samym nie tylko wyborców, którzy oddali głosy na kandydatów ich stowarzyszenia, ale również ich samych.

Do sprawy ustosunkowali się również Jakub Moryson i Roman Sidor. W ich ocenie powierzenie funkcji szefa powiatu Adamowi Sperzyńskiemu a wicestarosty Morysonowi, ewidentnie pokazuje, że porozumienie między Samorządnymi PRA i PSL jest nadal aktualne.

– Sprzeciw niektórych członków Stowarzyszenia Samorządni PRA, co do wyboru nas na ww. funkcje, wynika jedynie z faktu, że nie zgodziliśmy się jako radni, żeby kandydat na stanowisko Wicestarosty z ramienia PRA, pochodził spoza radnych Rady Powiatu Rawickiego, tym samym chcieliśmy po raz kolejny uniknąć sytuacji nieczytelnej dla mieszkańców powiatu i ewentualnych zarzutów, że w ten sposób „załatwiamy” komuś miejsce pracy, na kolejne 5 lat – poinformowali w oświadczeniu Jakub Moryson i Roman Sidor.

Wielkie przetasowania, które miały miejsce podczas pierwszej sesji rady powiatu rawickiego stworzyły nowy układ sił we władzach powiatowych. Jak silny okaże się sojusz, pokażą najbliższe miesiące.

Cały artykuł jest również dostępny w 48 numerze Panoramy Leszczyńskiej z 2018 roku. Zapraszamy do zakupu e-wydania:

AUTOR ARTYKUŁU: LA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*