Tunel między Okrężną a Górowską w czerwcu

Tak obecnie wygląda tunel, który ma połączyć Okrężną z Górowską w Zaborowie. Ma być gotowy do lata. Fot. Michał Wiśniewski
Tak obecnie wygląda tunel, który ma połączyć Okrężną z Górowską w Zaborowie. Ma być gotowy do lata. Fot. Michał Wiśniewski

Podziemne przejście dla pieszych i rowerzystów między Okrężną a Górowską w Zaborowie ma być gotowe za pięć miesięcy – zapowiadają Polskie Koleje Państwowe. Sprawdziliśmy na jakim etapie są roboty.

Budowa tego przejścia podziemnego na ul. Okrężnej trwa już ponad dwa lata. Ma umożliwić połączenie piesze i rowerowe dla Zaborowa w kierunku Leśnej, Strzeleckiej i 17 Stycznia. Tempo prac nie powala, ale – jak zapewnia teraz PKP – cała inwestycja ma być gotowa za kilka miesięcy.

– Przejście podziemne ma zostać oddane do użytku w połowie tego roku. Będzie to prawdopodobnie końcówka czerwca – mówi Radosław Śledziński, rzecznik PKP PLK.

Budowa przejścia to element modernizacji linii kolejowej E59. Wcześniej, bo w marcu ma zakończyć się inny element tego zdania – zmodernizowane dwa perony dworca kolejowego w Lesznie. Połączenie dworca z ulicą Towarową tunelem z windą ma zostać wykonane do końca 2020 roku, podobnie jak wiadukt na Wilkowickiej. Kierowców czeka też jeszcze w tym czasie kompleksowa przebudowa przejazdu na Dożynkowej w standardzie takim jak na 1 Maja. Na razie nie jest jeszcze znany termin realizacji tej inwestycji, ale z pewnością będzie to oznaczało zamknięcie przejazdu na kilka lub kilkanaście dni.

Innym zdaniem realizowanym w ramach przebudowy linii kolejowej E59 jest wiadukt w Klonówcu. Wielu kierowców dopytuje, dlaczego obiekt ciąż nie został otwarty.

PKP tłumaczy, że wszystko jest gotowe, ale nie można uruchomić wiaduktu bez wszystkich wymaganych przepisami zezwoleń. Tych PKP PLK spodziewa się najpóźniej w lutym. Z chwilą otwarcia nowego wiaduktu całkowicie zlikwidowany ma zostać przejazd kolejowy w Klonówcu. Główną ideą kolejowych projektantów na linii Poznań – Wrocław jest eliminacja tego typu przejazdów ze względów bezpieczeństwa.

Pociągi będą po modernizacji osiągać tam spore prędkości i każde skrzyżowanie zwiększa ryzyko zdarzeń. Dlatego właśnie powstają wiadukty i tunele – dodaje Radosław Śledziński.

Michał Wiśniewski