Uczniowie mdleli na szkolnej akademii

Pomocy omdlałym uczniom na miejscu udzielało pogotowie i wezwani strażacy. Fot. PSP Leszno
Pomocy omdlałym uczniom na miejscu udzielało pogotowie i wezwani strażacy. Fot. PSP Leszno

Dziesięcioro uczniów zasłabło w czasie szkolnej akademii z okazji Dnia Edukacji Narodowej w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Nietążkowie. Początkowo sądzono, że w sali sportowej ktoś rozpylił jakąś niebezpieczną substancję. Sprawa wyglądała na tyle poważnie, że wezwano jednostkę chemiczną straży pożarnej z Leszna. Strażacy pomogli w udzielaniu pomocy, ale substancji nie wykryli.

Akcja na terenie ZSP w Nietążkowie miała miejsce w poniedziałek przed południem. Sprowadziła na miejsce służby ratunkowe z Kościana. Zgłoszenie o zasłabnięciu kilku uczniów postawiło na nogi także strażaków. Podjęto decyzję o ściągnięciu na miejsce specjalistycznej jednostki PSP do neutralizacji zagrożeń chemicznych. Taką dysponuje komenda miejska w Lesznie.

– Mamy informację o tym, że mogło dojść do rozpylenia nieznanej substancji i są osoby poszkodowane. Jedziemy na miejsce i będziemy to weryfikować – mówił nam Rafał Wypych z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie.

Okazało się, że na miejscu strażacy nie wykryli żadnej substancji, która mogła doprowadzić do zasłabnięcia dziesięciorga uczniów nietążkowskiej szkoły.

Prawdopodobną przyczyną zasłabnięć była wysoka temperatura panująca wewnątrz sali gimnastycznej. Mimo jesiennej aury tego dnia na zewnątrz w słońcu było momentami około 20 stopni. W sali w takcie uroczystości byli uczniowie z 12 klas pierwszych.

Uczniom pomocy na miejscu udzielały załogi karetek pogotowia, a także strażacy, którzy posiadają niezbędne przeszkolenie i sprzęt. Nikt poważnie nie ucierpiał, ale część osób została zabrana do kościańskiego szpitala na profilaktyczne badania.

Michał Wiśniewski