Weź paragon – wygraj auto lub laptopa

Możemy wygrać samochody, laptopy i tablety. Od miesiąca trwa Narodowa Loteria Paragonowa. Ministerstwo Finansów namawia w ten sposób Polaków do walki z szarą strefą. Żeby zagrać trzeba kupić towar i usługę za co najmniej 10 zł oraz wziąć paragon. Później zaś zarejestrować go na stronie internetowej www.loteriaparagonowa.gov.pl.

– Loteria potrwa rok, a jeśli spodoba się Polakom zostanie przedłużona o kolejne 6 miesięcy. W każdym miesiącu będą dwa losowania. Paragony zarejestrowane w ciągu całego października wezmą udział w losowaniu 16 i 27 listopada, na początku auta, a potem nagród dodatkowych laptopów i tabletów. I tak co miesiąc – tłumaczy Renata Lachiewicz, kierownik działu obsługi bezpośredniej w Urzędzie Skarbowym w Lesznie.

Dodatkowo przez każde kolejne trzy miesiące premiowane będą paragony z konkretnej branży. Na początek jest to fryzjerstwo i kosmetyka.

Im więcej paragonów zarejestrujemy, tym nasze szanse na wygraną rosną. Można zgłosić ich dowolną liczbę.

Rodacy zareagowali żywiołowo. Zarejestrowali już ponad 14 mln wydruków z kas fiskalnych. A jak wygląda to u nas? Bierzemy udział w loterii?

– Sama nie gram i moje klientki też nie. Paragon uważają za śmieć i zostawiają go zwykle na ladzie – przyznaje bez ogródek Elżbieta Borowiak, właścicielka salonu kosmetycznego „Ela” w Lesznie.

– Jedna osoba, dosłownie jedna, biorąc paragon wspomniała mi, że zarejestruje go w wielkiej loterii. Poza tym nie zauważyłam żadnego wzmożonego zainteresowania paragonami – dodaje z kolei Daria Rodak, właścicielka salonu fryzjerskiego „Oris” w Lesznie. – Nie tylko u mnie w salonie, ale z tego co widzę wszędzie ludzie nic nie robią sobie z paragonów.

Spokojnie, nie wszędzie jest tak źle. W leszczyńskim salonie fryzjerskim „Mona Lisa” już kilka klientek biorąc paragon wspomniało o loterii.

– To od nich dowiedziałam się, że w ogóle jest coś takiego jak narodowa loteria – przyznaje Daria Sobolewska.

– U nas też daje się odczuć pewne poruszenie z tego powodu – śmieje się Anna Pawlik z gabinetu kosmetycznego „U Iwony” w Lesznie. – Klientki nie tylko biorą paragony, ale też obiecują zabrać nas na przejażdżkę wygranym autem. Trzymamy za nie kciuki, bo przecież my też na tym zyskamy i to nie tylko przejażdżkę. Każdy przedsiębiorca, który wystawił szczęśliwy paragon, otrzymuje tablet.

Dlaczego tak wielu z nas tak małą wagę przywiązuje do paragonów? Chyba nie zdajemy sobie sprawy, iż wydruk z kasy fiskalnej oznacza odprowadzony podatek VAT, a VAT to największa pozycja w dochodach budżetu państwa. A to przekłada się bezpośrednio na finansowanie oświaty, służby zdrowia, sportu czy kultury. Niestety, z badań Ministerstwa Finansów wynika, że ponad połowa Polaków nie wie nawet, czy wydawanie paragonów w jakikolwiek sposób wpływa na podatkowe dochody. Jedynie 7 proc. z nas przy zakupie towarów i zaledwie 5 proc. przy zakupie usług w sytuacji, kiedy nie otrzymuje paragonu, upomina się o niego. Loteria ma to zmienić.

– Ministerstwo Finansów chce dzięki tej akcji uświadomić Polakom, jak dużą rolę pełnią w obrocie gospodarczym. I pokazać, że branie paragonu to wspieranie uczciwych przedsiębiorców i uczciwej konkurencji – podkreśla R. Lachiewicz. – Większość przedsiębiorców ma obowiązek stosowania kas fiskalnych. Niestety, część z nich uchyla się od tego obowiązku. Są również i tacy, którzy mimo tego, że posiadają kasę fiskalną, nie rejestrują obrotów za każdym razem.

– Rejestracja jednego paragonu, nie licząc pierwszego razu, gdy trzeba podać swoje dane kontaktowe, trwa około 2 minut. Nie trzeba tego zrobić od razu po zakupie, wystarczy jedynie zmieścić się w miesiącu, w którym wydaliśmy pieniądze. Gorzej, że te paragony, a mam już ich kilkaset, muszę przechowywać do dnia losowania, a właściwie nawet odebrania nagrody – śmieje się leszczynianka, która od samego początku uczestniczy w Narodowej Loterii Paragonowej.

Co miesiąc można wygrać opla astrę i laptopy i tablety. Jest też nagroda specjalna – opel insygnia – ta losowana będzie co kwartał, ale tylko wśród paragonów z branży premiowanej, która zmieniać będzie się co 3 miesiące. Od października do grudnia tego roku dodatkowo premiowana jest branża „fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne”.

W dalszej kolejności będą to: prywatna praktyka lekarska i dentystyczna, konserwacja i naprawa samochodów osobowych, sprzedaż detaliczna części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, a na koniec restauracje i inne placówki gastronomiczne, przygotowanie i podawanie napojów. mach

2 KOMENTARZE

  1. Czego to skarbówka nie zrobi, żeby się dobrać do pieniędzy podatników… A z drugiej strony, krew człowieka zalewa, jak trzeba się wielce prosić o paragon u lekarza… Biedni… Tak się na nich uwzięli… A z szuflad wysypują się pieniądze…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

*